Rok 2011 w świecie Warcrafta i Blizzarda okiem WoWCenter.pl
Dobiega końca rok 2011. Lada moment odkorkujemy szampany, witając z hukiem nowy rok 2012, ale nim to zrobimy, chcielibyśmy zaprosić was na małą wideo-retrospektywę, w której podsumowujemy najważniejsze wydarzenia ostatnich dwunastu miesięcy, a które tyczyły się World of Warcraft i Blizzard Entertainment. Zapraszamy do oglądania! Przy okazji pragniemy złożyć wszystkim czytelnikom naszego serwisu najlepsze życzenia noworoczne! Niech sylwestrowa zabawa trwa w najlepsze do białego rana, a nowy rok 2012 okaże się dla was czasem samych przyjemności i pozytywnych niespodzianek!
A niespodzianek kilka się znajdzie, czego pewnie domyślają się ci z was, którzy dobrnęli do końca filmiku.
Wesołych Świat życzy Wam Blizzard i jego polscy Community Managerowie!
Obchody Feast of the Winter Veil trwają już w świecie Warcrafta w najlepsze, a w tym realnym zbliżają się powoli święta Bożego Narodzenia. Z tej okazji Blizzard przysłał nam świąteczną kartkę z życzeniami dedykowanymi polskiej społeczności. Oprócz angielskich pozdrowień na kartce znalazły się też specjalne życzenia od polskich Community Managerów - Kapeselusa i Wuluxara.
Chwila, moment... w tej wielkiej paczce oprócz kartki jest coś jeszcze... Ho Ho Ho! Będzie świątecznie na WoWCenter.pl!
Chwila, moment... w tej wielkiej paczce oprócz kartki jest coś jeszcze... Ho Ho Ho! Będzie świątecznie na WoWCenter.pl!
World of Warcraft z polskimi pudełkami i instrukcjami! Czy doczekamy się lokalizacji samej gry?
Znowu dzieje się w temacie, który można otagować frazami "WoW" i "Polska". Wczoraj na oficjalnym profilu Warcrafta na Facebooku pojawił się drugi w historii wpis skierowany do mieszkańców kraju nad Wisłą. Jego treść, po przetłumaczeniu, brzmi następująco: Cytat z: Blizzard (źródło)
Teraz coś dla naszej niesamowitej polskiej społeczności: z przyjemnością ogłaszamy, że począwszy od tego tygodnia, pudełka World of Warcraft sprzedawane w Polsce będą zawierać teksty i dokumentację w pełni zlokalizowane na język polski. Sama gra wciąż dostępna będzie w językach oficjalnie wspieranych przez World of Warcraft, domyślnie po angielsku. Klasyczna wersja (która teraz zawiera także całą zawartość pierwszego dodatku, The Burning Crusade), a także Wrath of the Lich King będą pierwszymi dostępnymi w tym nowym formacie edycjami. W najbliższych miesiącach dołączy do nich pudełko Cataclysm.
Mamy nadzieję, że pomoże to nowym graczom doświadczyć niesamowitych przygód w World of Warcraft!
Mamy nadzieję, że pomoże to nowym graczom doświadczyć niesamowitych przygód w World of Warcraft!
Tak jest, po siedmiu latach od premiery World of Warcraft, po siedmiu latach wpatrywania się w stojące na półce angielskie pudełko gry, teraz otrzymamy jego spolszczoną wersję. Pytanie brzmi, czy powinniśmy się w tym momencie chociaż ciut podekscytować? Ciut na pewno, ale nazwijmy sprawę po imieniu: czy to jest kolejny krok ku polskiej wersji World of Warcraft?Na pierwszy rzut oka na to właśnie wygląda. Najpierw reklama, teraz pudełka z instrukcjami. W tym momencie do przetłumaczenia została już tylko sama gra. Wszystko to sprawia wrażenie, jakby coś faktycznie było na rzeczy. Nie wstrzymujcie jednak jeszcze oddechu, paradoksalnie bowiem polskie tylko-pudełka mogą wyraźnie świadczyć, że lokalizacji gry się nie doczekamy.
Dlaczego? Ano dlatego, że po pierwsze: Włosi od bardzo dawna mają pudełka z WoWem i instrukcje po ichniemu, a włoskiej wersji gry jak nie było, tak nie ma. Po drugie, po co teraz tłumaczyć pudełka i instrukcje (tyczące się gry po angielsku), jeśli w przyszłości ma się zamiar zlokalizować właściwego klienta World of Warcraft? Dość dziwna byłaby to zagrywka, bo dokumentacje z pewnością należałoby wówczas odpowiednio przeredagować, by pasowała do polskiego klienta gry. Brzmi jak nadkładanie pracy i kosztów rzecz jasna, choć pewnie nie jakoś szczególnie znacznych.
Teraz będzie bardziej subiektywnie. Osobiście dopuszczam dwie możliwości (o rly?). Pierwsza to taka, że ktoś wyraźnie sonduje nasz rynek, a ktoś wyraźnie stara się pokazać, że rynek ten ma potencjał. Pierwszym ktosiem jest Blizzard, a drugim CD Projekt. Obstawiam, że to raczej z inicjatywy naszego polskiego dystrybutora wyszedł pomysł spolszczenia reklamy, pudełek oraz papierów w tych pudełkach. Odkąd CD Projekt odzyskał od Licomp Empik Multimedia prawa do dystrybucji produktów Blizzarda w naszym kraju, widać wyraźną ofensywę wydawniczą gier (i nie tylko) spod znaku Zamieci w Polsce. Na półki marketów mediowych wróciły reedycje starszych tytułów, Authenticatora można kupić opakowanego w polski kartonik i po (w miarę) polskiej cenie, a dosłownie wczoraj wystartowała bardzo atrakcyjna promocja wszystkich nowych gier studia, w której np. Battle Chest (czyli de facto podstawka WoWa) ma sugerowaną cenę 39,99 zł.CD Projekt stara się pokazać włodarzom w Blizzardzie, że ich gry mają u nas ogromny zbyt. Być może wszystkie ostatnie akcje promocyjne World of Warcraft w Polsce mają przetestować potencjał naszego rynku pod względem hipotetycznej lokalizacji. Być może decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. CD Projekt ima się różnych sposobów, by sprawić, że tej zimy wielu nowych graczy z Polski wyruszy do Azeroth, co mogłoby wpłynąć na danie zielonego światła polskiej wersji gry. Fiasko projektu lokalizacji pierwszego subskrypcyjnego MMO, jakim był Age of Conan, na pewno jednak w zezwoleniu na WoWa po polsku nie pomaga. Niesłychanie mocno zaciskam więc kciuki, by jak najwięcej rodaków założyło konta starter wchodząc na www.PlayWarcraft.pl, i by Norrisowa kampania odniosła jak najlepszy efekt.
Ostatecznym papierkiem lakmusowym może być jednak premiera Diablo III. Ma on szansę sprzedać się w naszym kraju w nakładzie dorównującym Wiedźminowi. Jeśli Polacy tłumnie ruszą do sklepów po kolejną część najmroczniejszego z uniwersów Blizzarda, a potem będą aktywnie obracać funduszami poprzez Auction House, to może to być bardzo istotny sygnał, że nasz rynek wreszcie dojrzał do polskiej wersji World of Warcraft.
No dobrze, a jaka jest druga możliwość? Taka, że to koniec nadziei. Dostaliśmy już wszystko, co można było w naszym przypadku dostać. Polski rynek jest zbyt mały, mamy zbyt wolny internet i zbyt mały procent obywateli na co dzień korzystających z sieci. Nienawidzimy płacić abonamentów za cokolwiek, a co dopiero za grę komputerową (olaboga!), wolimy piracić telewizję satelitarną, niż mieć ją legalnie, ubóstwiamy mikroskopijne opłaty za RapidShare'a, by móc zasysać bezgraniczne morze pirackich MP3, zamiast kupić je przez iTunes Store/Nokia Music Store/wherever, a do tego nie ufamy kartom kredytowym. Taka jest bolesna prawda. Do tego nie ruszyło nas, że Age of Conan był po polsku i miał tańszy abonament. Wolimy grać w gry Free 2 Play i tam płacić wcale niemałe sumy za idiotyczne wspomagacze i elitarne konta. Przerażająca jest myśl, że pewnie suma sumarum więcej Polaków grało w WoWa na serwerach pirackich, niż na oficjalnych. Czy w takich warunkach Blizzardowi opłaci się lokalizacja i pełne wsparcie World of Warcraft w języku polskim? Skoro takowego jeszcze nie dostaliśmy, to znaczy że ktoś ma tam podobne wątpliwości, co ja. Lepiej skupić się na nowych, bardziej egzotycznych od tonącej w długach Europy rynkach, takich jak Brazylia, Indie, Japonia. Nawet w takim Wietnamie jest więcej ludzi korzystających z Internetu, niż w Polsce.
Nie macie pojęcia, jak bardzo chciałbym dygoczącymi z ekscytacji rękami napisać Wam na łamach WoWCenter.pl newsa o tym, że powstaje polska wersja World of Warcraft. Na taką wiadomość serwisy takie jak nasz czekają od chwili rozpoczęcia swej działalności. Pomijając bowiem kontrowersje samego tłumaczenia, lokalizacja oznaczałaby przede wszystkim napływ solidnej dawki nowych graczy, a więc i czytelników serwisu. Chciałbym z całego serca, by było nas więcej. Jestem pewny, że z tym punktem akurat zgadza się też Blizzard. Kwestią niewiadomą pozostaje to, w jakim stopniu firma zaangażuje się w powiększanie bazy polskich graczy. Rzeczy, które widzimy obecnie, pozwalają sądzić, że zaangażowanie to będzie coraz mocniejsze, ale gdzieś w tyle głowy dobijają się wątpliwości pod tytułem "czemu nie poczekać już z polskim pudełkiem do polskiej wersji gry"...
Jakub "Kumbol" Misiura jest redaktorem naczelnym serwisu WoWCenter.pl i czasem rozdygotanymi rękami zaciera granice między zwykłym suchofaktowym newsem, a emocjonalnym felietonem.
Chuck Norris zatwierdzi World of Warcraft w polskiej telewizji!
Wiemy już, że Chuck Norris aprobuje World of Warcraft, a przy tym mówi po polsku w zlokalizowanej na nasz język reklamie telewizyjnej. Nie było jednak dotychczas wiadomo, czy owa reklama pojawi się na którejś z rodzimych stacji telewizyjnych. Dziś nadeszła informacja w tej sprawie i jest to informacja wręcz niebywała. Spot bowiem pojawi się w naszej telewizji i to na imponującej wręcz ilości stacji. Oto pełna rozpiska kanałów, na których będziecie mogli obejrzeć reklamę:
|
|
|
CD Projekt wprowadza do oferty Battle.net Authenticator! Aktualizacja: Dostępny także w marketach!
Jak niektórzy z was pewnie już wiedzą, CD Projekt odzyskał prawa do dystrybucji produktów Blizzarda na terenie naszego ukochanego kraju.
Nadszedł czas na ciąg dalszy ofensywy CD Projektu: wprowadzenie do sprzedaży Battle.net Authenticator! Dzięki temu niewielkiemu ustrojstwu wasze konto zyska kolejną warstwę zabezpieczenia przed wszelkiego rodzaju oszustwami.
Już dziś wprowadzamy na polski rynek Blizzard Authenticator - doskonały system zabezpieczeń każdego osobistego konta w World of Warcraft i Battle.net. Najlepsi gracze World of Warcraft, StarCraft 2 i Warcaft na całym świecie doskonale przyjeli Blizzard Authenticator, dzięki któremu mają pewność, że ich konta w grze są zawsze bezpieczne. Authenticator dostępny jest w sprzedaży już dzisiaj, w atrakcyjnej cenie 39,99 zł.
Każdy z oddanych fanów produkcji Blizzard Entertainment w Polsce już dzisiaj może łatwo zapewnić swojemu kontu najwyższy poziom zabezpieczeń i chronić je przed włamaniem. Wystarczy jedno naciśnięcie przycisku, aby Blizzard Authenticator błyskawicznie wygenerował jednorazowy kod dostępu. Zalogowanie do gry i sieci Battle.net będzie możliwe dopiero po podaniu standardowego hasła oraz kodu autoryzacji wygenerowanego przez Authenticator.
Dzięki temu każde z kont jest doskonale zabezpieczone przed nieautoryzowanymi próbami dostępu, w tym przez złośliwe oprogramowanie oraz osoby posługujące się aplikacjami typu keylogger. Łatwa konfiguracja oraz trwała konstrukcja Blizzard Authenticator sprawiają, że po jednorazowym ustawieniu, token zapewni wiele lat stałego dostępu do zabezpieczeń na najwyższym poziomie. Niewielkie gabaryty oraz solidne zapięcie pozwala mieć Blizzard Authenticator zawsze przy sobie.
Battle.net Authenticator można zakupić w sklepie gram.pl już za 35.99 zł. Alternatywnie dla osób posiadających telefon spełniający wymagania, dostępna jest darmowa aplikacja na komórkę, do ściągnięcia na dole strony Battle.net Security.
Aktualizacja: Oprócz internetowych sklepów wysyłkowych, CD Projekt zaopatrzył też w Battle.net Authenticatory zwykłe markety. Token można dostać np. w Saturnie w cenie 39,99 zł. Stoi dumnie tuż obok gier Blizzarda. (Zdjęcie z Saturna w Galerii Krakowskiej)
Nadszedł czas na ciąg dalszy ofensywy CD Projektu: wprowadzenie do sprzedaży Battle.net Authenticator! Dzięki temu niewielkiemu ustrojstwu wasze konto zyska kolejną warstwę zabezpieczenia przed wszelkiego rodzaju oszustwami.
Cytat z: CD Projekt (źródło)
Już dziś wprowadzamy na polski rynek Blizzard Authenticator - doskonały system zabezpieczeń każdego osobistego konta w World of Warcraft i Battle.net. Najlepsi gracze World of Warcraft, StarCraft 2 i Warcaft na całym świecie doskonale przyjeli Blizzard Authenticator, dzięki któremu mają pewność, że ich konta w grze są zawsze bezpieczne. Authenticator dostępny jest w sprzedaży już dzisiaj, w atrakcyjnej cenie 39,99 zł.Każdy z oddanych fanów produkcji Blizzard Entertainment w Polsce już dzisiaj może łatwo zapewnić swojemu kontu najwyższy poziom zabezpieczeń i chronić je przed włamaniem. Wystarczy jedno naciśnięcie przycisku, aby Blizzard Authenticator błyskawicznie wygenerował jednorazowy kod dostępu. Zalogowanie do gry i sieci Battle.net będzie możliwe dopiero po podaniu standardowego hasła oraz kodu autoryzacji wygenerowanego przez Authenticator.
Dzięki temu każde z kont jest doskonale zabezpieczone przed nieautoryzowanymi próbami dostępu, w tym przez złośliwe oprogramowanie oraz osoby posługujące się aplikacjami typu keylogger. Łatwa konfiguracja oraz trwała konstrukcja Blizzard Authenticator sprawiają, że po jednorazowym ustawieniu, token zapewni wiele lat stałego dostępu do zabezpieczeń na najwyższym poziomie. Niewielkie gabaryty oraz solidne zapięcie pozwala mieć Blizzard Authenticator zawsze przy sobie.
Battle.net Authenticator można zakupić w sklepie gram.pl już za 35.99 zł. Alternatywnie dla osób posiadających telefon spełniający wymagania, dostępna jest darmowa aplikacja na komórkę, do ściągnięcia na dole strony Battle.net Security.
Aktualizacja: Oprócz internetowych sklepów wysyłkowych, CD Projekt zaopatrzył też w Battle.net Authenticatory zwykłe markety. Token można dostać np. w Saturnie w cenie 39,99 zł. Stoi dumnie tuż obok gier Blizzarda. (Zdjęcie z Saturna w Galerii Krakowskiej)
Chuck Norris aprobuje World of Warcraft i mówi po polsku!!
Aktualizacja - komentarz:
No dobra, tego już nie można pozostawić bez komentarza (choć zajęcia na uczelni mocno utrudniają napisanie go). To jest pierwszy filmik bezpośrednio związany z World of Warcraft, który doczekał się pełnego oficjalnego spolszczenia. Już samo to wywołuje satysfakcję i uśmiech na mej twarzy. Oczywiście nie musi on sugerować nic poważniejszego, bo i pewnie nic poważniejszego się za tym nie kryje. Z nieukrywanym zaskoczeniem odnotowuję jednak fakt, iż polski to jedyny język, na który przetłumaczono tę reklamę, a w którym nie ma jeszcze oficjalnej wersji World of Warcraft. Brak jest nawet włoskiej wersji, a z tym językiem polski dotychczas szedł w parze jeśli chodzi o wszelkie oficjalne filmiki i podstrony, gdyż StarCrafta II na włoski także lokalizowała zewnętrzna firma. Wzmianka o rodzimej wersji reklamy pojawiła się na oficjalnym profilu Warcraft na facebooku, po polsku.
Ciężko powiedzieć, komu powinniśmy "zawdzięczać" polską wersję reklamy. CD Projektowi, który niedawno odzyskał prawa do dystrybucji w Polsce gier Blizzarda? Jeśli tak, to biorąc pod uwagę brak tłumaczeń na inne języki, spodziewałbym się emisji naszej wersji reklamy w ogólnopolskich stacjach telewizyjnych. Inaczej na co byłoby to polonizować? (Choć w sumie reklamę SC2 zlokalizowano na wszystkie wspierane języki, a w żadnej polskiej telewizji jej nie zobaczyliśmy).
Zobaczyć tę reklamę na TVN-ie, czy po Wieczorynce na TVP1, to już naprawdę byłoby coś...
Kanał Działu Obsługi Klienta Blizzarda na YouTube - o ochronie konta na filmie
Ponieważ problem hackowanych kont wciąż jest i zapewne będzie obecny jeszcze długo, Dział Obsługi Klienta Blizzard Entertainment wychodzi mu naprzeciw i podejmuje kolejne inicjatywy mające na celu zmniejszenie skali tego nieprzyjemnego procederu. Najnowszą z tych inicjatyw jest uruchomienie oficjalnego kanału YouTube Obsługi Klienta Blizzarda dedykowanego tylko i wyłącznie wsparciu klientów i edukowaniu ich, by należycie zabezpieczali swoje konta i komputery, na których grają.
Na nowym kanale znajdziemy póki co cztery filmiki instruktażowo-uświadamiające poruszające tematykę ochrony konta Battle.net, przeciwdziałania wirusom komputerowym czy wykorzystywania tokena uwierzytelniającego Battle.net Authenticator. Regularnie mają być dodawane kolejne pomocne filmiki. Lektorzy we wszystkich nagraniach mówią po angielsku (z wyraźnie brytyjskim akcentem), ale widzowie mogą włączyć także napisy w wielu innych europejskich językach, także polskim.
![]() Ochrona konta: Porady ogólne | ![]() Jak używać fizycznego Battle.net Authenticatora? | ![]() Jak używać mobilnego Battle.net Authenticatora? | ![]() Co robić, kiedy zostałeś zhackowany? |
Przy okazji przypominamy o naszym newsie, w którym przybliżyliśmy Wam sposoby kontaktu z Obsługą Klienta i Pomocą Techniczną Blizzarda w języku polskim. Numery telefonów i ważne linki znajdziecie właśnie tu.
Darkmoon Faire zawita do Polski już w ten weekend!
Od razu wyjaśniam wszystkim, którzy z wytrzeszczem oczu przeczytali tytuł newsa. Darkmoon Faire to oprócz wirtualnego obwoźnego jarmarku także seria wydarzeń jak najbardziej rzeczywistych, związanych z grą karcianą WoWa, czyli World of Warcraft Trading Card Game. W trakcie trwania Darkmoon Faire odbywa się międzynarodowy turniej profesjonalnych graczy, a także szereg pokazów oraz otwartych rozgrywek dla tych mniej wprawionych. Wszystkich uczestników zawsze czekają cenne nagrody.
Ten właśnie międzynarodowy event pojawi się po raz pierwszy w Polsce już w ten weekend na rozpoczynającym się 25 sierpnia w Poznaniu Ogólnopolskim Konwencie Fantastyki Polcon 2011. Będzie to jedyna w swoim rodzaju okazja na promocję karcianki WoW TCG w naszym kraju. Polcon to najstarszy i najważniejszy polski konwent fantastyki w sezonie, i w tym roku jego uczestnicy będą mieli możliwość z bliska zapoznać się z grą karcianą opartą o nasze ulubione MMO. Prócz profesjonalnego turnieju, na który z pewnością zjadą gracze z całego świata, wszystkich zainteresowanych czekają także inne atrakcje, w tym cała masa mniej lub bardziej amatorskich rywalizacji i garść fantów do zdobycia.
Wszystkich fanów World of Warcraft Trading Card Game i nie tylko zapraszamy do Poznania na Konwent Fantastyki Polcon 2011 trwający od 25 do 28 sierpnia. Więcej informacji o Polconie oraz odbywającym się nań Darkmoon Faire odnajdziecie na oficjalnej stronie imprezy.
Ten właśnie międzynarodowy event pojawi się po raz pierwszy w Polsce już w ten weekend na rozpoczynającym się 25 sierpnia w Poznaniu Ogólnopolskim Konwencie Fantastyki Polcon 2011. Będzie to jedyna w swoim rodzaju okazja na promocję karcianki WoW TCG w naszym kraju. Polcon to najstarszy i najważniejszy polski konwent fantastyki w sezonie, i w tym roku jego uczestnicy będą mieli możliwość z bliska zapoznać się z grą karcianą opartą o nasze ulubione MMO. Prócz profesjonalnego turnieju, na który z pewnością zjadą gracze z całego świata, wszystkich zainteresowanych czekają także inne atrakcje, w tym cała masa mniej lub bardziej amatorskich rywalizacji i garść fantów do zdobycia.
Wszystkich fanów World of Warcraft Trading Card Game i nie tylko zapraszamy do Poznania na Konwent Fantastyki Polcon 2011 trwający od 25 do 28 sierpnia. Więcej informacji o Polconie oraz odbywającym się nań Darkmoon Faire odnajdziecie na oficjalnej stronie imprezy.
Cytat z: Cryptozoic i Polcon (źródło)
Turniej The Darkmoon Faire gry karcianej World of Warcraft
Nawiązaliśmy współpracę z firmą Cryptozoic Entertainment, która organizuje na całym świecie turnieje gry karcianej World of Warcraft z cyklu The Darkmoon Faire. W tym roku odbyły się one już w Pekinie, Orlando, Paryżu i Chicago. W sierpniu na Polconie uczestnicy konwentu będą mieli okazję poznania graczy z całego świata, gdyż odbędzie się międzynarodowy turniej tej karcianki, a także seria pokazów i turniejów dla początkujących. Nie musisz mieć własnych kart, żeby pograć - będą rozdawane darmowe decki!
Dla zwycięzców przewidziane są cenne nagrody - sprzęt elektroniczny, karty podarunkowe, specjalne karty oraz zaproszenie na Mistrzostwa Świata World of Warcraft do Holandii.
Nagrody
1 miejsce: Voucher podróżny o wartości 1500 USD, 32GB iPad 2 WiFi, iPod Touch 64GB, karta Spectral Tiger, zaproszenie na Mistrzostwa Świata.
2 miejsce: Voucher podróżny o wartości 1000 USD, iPod Touch 64GB, karta Spectral Tiger, zaproszenie na Mistrzostwa Świata.
3-4 miejsce: Voucher podróżny o wartości 500 USD, PS3 konsola do gier, 8 GB iPod Nano, karta Spectral Tiger, zaproszenie na Mistrzostwa Świata.
5-8 miejsce: iPod Touch 32GB, Karta upominkowa Amazon 200, karta Spectral Tiger, zaproszenie na Mistrzostwa Świata.
9 - 16 miejsce: kart Twilight of the Dragons.
Boostery przyznawane na podstawie obecności na turnieju.
(Elektronika jest kodowana w regionie UE.)
Nagrody za Udział
Każdy uczestnik Darkmoon Faire otrzyma promocyjną kartę Burly Berta oraz Deckbox Hunter. Najlepszych 64 graczy uczestniczących w turnieju po końcowej rundzie otrzyma kartę promocyjną Dethvir the Malignant Dethvir oraz matę Darkmoon Faire.
Wydarzenia publiczne
Oprócz Darkmoon Faire, przez cały weekend organizowane będzie wiele turniejów dla graczy na wszystkich poziomach zaawansowania.
CZE League
Uczestnictwo w Lidze wymaga wpłacenia wpisowego w wysokości 10 EUR lub 40 zł. Każdy uczestnik otrzyma matę ligi (ważne do wyczerpania zapasów). Gracze Ligi mogą zarejestrować się w różnych formatach meczu i otrzymują nagrody po zakończeniu meczu (zarówno przy wygranej jak przegranej). Każdy uczestnik Ligi uczestniczy w loterii, w której do wygrania będą sprzęty elektroniczne, karty łupów i inne materiały promocyjne.
Godziny Ligi to:
Czwartek: 16:00 - 23:00
Piątek: 10:00 - 23:00
Sobota: 10:00 - 23:00
Niedziela: 10:00 - 15:00
Crafting
Crafting będzie dostępny w recepcji Ligii CZE. Crafting w sobotę przed rozpoczęciem głównego turnieju jest ograniczony do 4 kart dla jednej osoby tak, aby zapewnić że wszyscy uczestnicy mają równe szanse w uzyskaniu pożądanych kart przed turniejem. Crafting jest możliwy do wyczerpania zapasów.
Alexstrasza
Alexstrasza pojawi się na Darkmoon Faire w Poznaniu. Przynieś swój najlepszy deck i stocz pojedynek przeciwko Królowej Czerwonych Smoków! Jeśli wygrasz, otrzymasz osiągnięcie Dragonslayer i zrobimy Ci zdjęcie z Alexstraszą do zamieszczenia na naszej stronie internetowej Dragonslayers. Ty zaś otrzymasz specjalną odznakę, oznajmiającej każdemu Twoje zwycięstwo!
Jeśli przegrasz, zostaniesz spalony/a na popiół i dopisany/a do statystyk ilości ofiar czerwonych smoków.
Wydarzenia dla początkujących
Jeśli jesteś nowy i chcesz nauczyć się grać, to jest to turniej dla Ciebie. Za 10 EUR lub 40 PLN wpisowego dostaniesz Starter Deck. Jeśli już wiesz jak grać – to nie jest miejsce dla Ciebie! Jeśli nie wiesz, jeden z naszych doświadczonych wolontariuszy może cię nauczyć. Po każdej rundzie którą rozegrasz, otrzymasz w nagrodę Booster Pack – niezależnie, czy wygrasz czy przegrasz!
Nawiązaliśmy współpracę z firmą Cryptozoic Entertainment, która organizuje na całym świecie turnieje gry karcianej World of Warcraft z cyklu The Darkmoon Faire. W tym roku odbyły się one już w Pekinie, Orlando, Paryżu i Chicago. W sierpniu na Polconie uczestnicy konwentu będą mieli okazję poznania graczy z całego świata, gdyż odbędzie się międzynarodowy turniej tej karcianki, a także seria pokazów i turniejów dla początkujących. Nie musisz mieć własnych kart, żeby pograć - będą rozdawane darmowe decki!
Dla zwycięzców przewidziane są cenne nagrody - sprzęt elektroniczny, karty podarunkowe, specjalne karty oraz zaproszenie na Mistrzostwa Świata World of Warcraft do Holandii.
Nagrody
1 miejsce: Voucher podróżny o wartości 1500 USD, 32GB iPad 2 WiFi, iPod Touch 64GB, karta Spectral Tiger, zaproszenie na Mistrzostwa Świata.
2 miejsce: Voucher podróżny o wartości 1000 USD, iPod Touch 64GB, karta Spectral Tiger, zaproszenie na Mistrzostwa Świata.
3-4 miejsce: Voucher podróżny o wartości 500 USD, PS3 konsola do gier, 8 GB iPod Nano, karta Spectral Tiger, zaproszenie na Mistrzostwa Świata.
5-8 miejsce: iPod Touch 32GB, Karta upominkowa Amazon 200, karta Spectral Tiger, zaproszenie na Mistrzostwa Świata.
9 - 16 miejsce: kart Twilight of the Dragons.
Boostery przyznawane na podstawie obecności na turnieju.
(Elektronika jest kodowana w regionie UE.)
Nagrody za Udział
Każdy uczestnik Darkmoon Faire otrzyma promocyjną kartę Burly Berta oraz Deckbox Hunter. Najlepszych 64 graczy uczestniczących w turnieju po końcowej rundzie otrzyma kartę promocyjną Dethvir the Malignant Dethvir oraz matę Darkmoon Faire.
Wydarzenia publiczne
Oprócz Darkmoon Faire, przez cały weekend organizowane będzie wiele turniejów dla graczy na wszystkich poziomach zaawansowania.
CZE League
Uczestnictwo w Lidze wymaga wpłacenia wpisowego w wysokości 10 EUR lub 40 zł. Każdy uczestnik otrzyma matę ligi (ważne do wyczerpania zapasów). Gracze Ligi mogą zarejestrować się w różnych formatach meczu i otrzymują nagrody po zakończeniu meczu (zarówno przy wygranej jak przegranej). Każdy uczestnik Ligi uczestniczy w loterii, w której do wygrania będą sprzęty elektroniczne, karty łupów i inne materiały promocyjne.
Godziny Ligi to:
Czwartek: 16:00 - 23:00
Piątek: 10:00 - 23:00
Sobota: 10:00 - 23:00
Niedziela: 10:00 - 15:00
Crafting
Crafting będzie dostępny w recepcji Ligii CZE. Crafting w sobotę przed rozpoczęciem głównego turnieju jest ograniczony do 4 kart dla jednej osoby tak, aby zapewnić że wszyscy uczestnicy mają równe szanse w uzyskaniu pożądanych kart przed turniejem. Crafting jest możliwy do wyczerpania zapasów.
Alexstrasza
Alexstrasza pojawi się na Darkmoon Faire w Poznaniu. Przynieś swój najlepszy deck i stocz pojedynek przeciwko Królowej Czerwonych Smoków! Jeśli wygrasz, otrzymasz osiągnięcie Dragonslayer i zrobimy Ci zdjęcie z Alexstraszą do zamieszczenia na naszej stronie internetowej Dragonslayers. Ty zaś otrzymasz specjalną odznakę, oznajmiającej każdemu Twoje zwycięstwo!
Jeśli przegrasz, zostaniesz spalony/a na popiół i dopisany/a do statystyk ilości ofiar czerwonych smoków.
Wydarzenia dla początkujących
Jeśli jesteś nowy i chcesz nauczyć się grać, to jest to turniej dla Ciebie. Za 10 EUR lub 40 PLN wpisowego dostaniesz Starter Deck. Jeśli już wiesz jak grać – to nie jest miejsce dla Ciebie! Jeśli nie wiesz, jeden z naszych doświadczonych wolontariuszy może cię nauczyć. Po każdej rundzie którą rozegrasz, otrzymasz w nagrodę Booster Pack – niezależnie, czy wygrasz czy przegrasz!
European Battle.net Invitational 2011: Blizzard oficjalnie dziękuje Polsce!
To już zapewne ostatni news związany z European Battle.net Invitational 2011. Poniżej prezentujemy oficjalne podsumowanie Blizzarda i podziękowanie dla Polski. Tak, właśnie w takich chwilach powinna rozpierać nas nasza narodowa duma!
Możecie jeszcze w wolnej chwili rzucić okiem na wywiad, jaki przeprowadził Morgen z Cybersport.pl z Krzysztofem "danzigiem" Pikiewiczem, czyli dyrektorem generalnym Turtle Entertainment Polska - głównego organizatora EBI 2011 ze strony polskiej. Dowiadujemy się z niego kilku bardzo ciekawych faktów związanych z warszawskim eventem, między innymi oficjalną liczbę gości, którzy odwiedzili teren imprezy w ciągu weekendu - bez mała 11 tysięcy osób! Całe nagranie obejrzycie pod tym adresem. Prócz tego danzig poza wywiadem odpowiedział na nasze pytanie co do 'konkurentów', jakich miała Warszawa przy kandydowaniu na gospodarza EBI. Odpowiedź była nader interesująca: ze Złotymi Tarasami w Warszawie przegrał stadion Chelsea w Londynie. Blizzard zdecydował się na Multikino, gdyż "Polska jest istotnym rynkiem dla Blizzarda z bardzo liczącą się społecznością", zaś sama miejscówka znajdowała się w bardzo dogodnym miejscu, ścisłym centrum miasta, wokół którego pełno hoteli i knajpek. Do tego była już gospodarzem innych, krajowych eSportowych turniejów.

Dwa dni zaciętej rywalizacji i najwyższej klasy rozrywki podczas European Battle.net Invitational 2011 zakończyły się w niedzielę, 7 sierpnia. Co to był za turniej!
Była to nasza pierwsza wizyta w Polsce i byliśmy zaskoczeni serdecznym powitaniem, które w warszawskich Złotych Tarasach zgotowała nam pełna pasji, energii i entuzjazmu niesamowita publiczność.
Tysiące uczestników
Widownia, kibicująca czołowym europejskim graczom walczącym o tytuły najlepszych na naszym kontynencie przekształciła kino, w którym odbywały się rozgrywki, w prawdziwą eSportową arenę. Przez dwa dni Multikino było przepełnione oklaskami, chóralnymi okrzykami, owacjami na stojąco, a nawet świetnie zsynchronizowanymi meksykańskimi falami. Wszystko to za sprawą tysięcy uczestników wydarzenia, którzy zadecydowali o ogromnym sukcesie European Battle.net Invitational 2011.
Dziękujemy za przybycie (i oglądanie streamów!)
Chcielibyśmy podziękować wszystkim, którzy pojawili się na turnieju w Warszawie. Świetnie się bawiliśmy spotykając się i rozmawiając z różnymi graczami. Niektórzy z was przybyli z bardzo daleka i wasza obecność bardzo nas ucieszyła.
Chcielibyśmy także wyrazić wdzięczność widzom (zanotowaliśmy niespotykane liczby), którzy śledzili rozgrywki za pośrednictwem naszych streamów na żywo.
W pogoni za zwycięstwem
Ośmiu czołowych graczy w StarCraft II i osiem najlepszych zespołów World of Warcraft 3v3 arena wyruszyło w podróż po zwycięstwo, nagrody pieniężne i prawo szczycenia się tytułami mistrzów Europy.
Walki ciągnęły się przez dwa dni. Każdy z tych turniejów mógł wyłonić tylko jednego zwycięzcę. W rozgrywkach StarCrafta II na najwyższym stopniu podium stanął Ret, który nie przegrał żadnego meczu i sięgnął po pierwszą nagrodę o wielkości 10.000 USD.
W World of Warcraft zwyciężyła drużyna Showtime, która udowodniła swoją wartość i w pełni zasłużyła na europejską koronę i 15.000 USD w gotówce.
Jeśli przegapiłeś/aś szansę na uczestnictwo w tym niesamowitym widowisku, możesz spróbować poczuć na własnej skórze atmosferę wydarzenia, dzięki galerii zdjęć z turnieju. Jeśli nie miałeś/aś jeszcze okazji zobaczyć w akcji najlepszych graczy z Europy lub chciałbyś/abyś ponownie obejrzeć gry turniejowe, to nie ma powodów do niepokoju! Wystarczy odwiedzić naszą stronę z powtórkami i nagraniami VoD z turnieju oraz specjalną stronę z VoDami pojedynków World of Warcraft.
Na BlizzCon!
Kiedy już zakończą się regionalne turnieje eliminacyjne do Global Battle.net Invitational, wszyscy zwycięzcy udadzą się na BlizzCon 2011, który odbędzie się już w październiku w Anaheim, w Kalifornii.
Zobaczymy tam także zwycięzców European Battle.net Invitational 2011, Reta i Showtime, a także zdobywców drugich miejsc, NaNiWę i DNAW Trio, którzy będą reprezentować Europę w starciu z najlepszymi graczami i zespołami z całego świata.
Raz jeszcze, dziękujemy wszystkim za pomoc w stworzeniu widowiska, które sprawiło, że European Battle.net Invitational stał się iście niezapomnianym wydarzeniem.
Możecie jeszcze w wolnej chwili rzucić okiem na wywiad, jaki przeprowadził Morgen z Cybersport.pl z Krzysztofem "danzigiem" Pikiewiczem, czyli dyrektorem generalnym Turtle Entertainment Polska - głównego organizatora EBI 2011 ze strony polskiej. Dowiadujemy się z niego kilku bardzo ciekawych faktów związanych z warszawskim eventem, między innymi oficjalną liczbę gości, którzy odwiedzili teren imprezy w ciągu weekendu - bez mała 11 tysięcy osób! Całe nagranie obejrzycie pod tym adresem. Prócz tego danzig poza wywiadem odpowiedział na nasze pytanie co do 'konkurentów', jakich miała Warszawa przy kandydowaniu na gospodarza EBI. Odpowiedź była nader interesująca: ze Złotymi Tarasami w Warszawie przegrał stadion Chelsea w Londynie. Blizzard zdecydował się na Multikino, gdyż "Polska jest istotnym rynkiem dla Blizzarda z bardzo liczącą się społecznością", zaś sama miejscówka znajdowała się w bardzo dogodnym miejscu, ścisłym centrum miasta, wokół którego pełno hoteli i knajpek. Do tego była już gospodarzem innych, krajowych eSportowych turniejów.Cytat z: Blizzard (źródło)

Dwa dni zaciętej rywalizacji i najwyższej klasy rozrywki podczas European Battle.net Invitational 2011 zakończyły się w niedzielę, 7 sierpnia. Co to był za turniej!
Była to nasza pierwsza wizyta w Polsce i byliśmy zaskoczeni serdecznym powitaniem, które w warszawskich Złotych Tarasach zgotowała nam pełna pasji, energii i entuzjazmu niesamowita publiczność.
Tysiące uczestników
Widownia, kibicująca czołowym europejskim graczom walczącym o tytuły najlepszych na naszym kontynencie przekształciła kino, w którym odbywały się rozgrywki, w prawdziwą eSportową arenę. Przez dwa dni Multikino było przepełnione oklaskami, chóralnymi okrzykami, owacjami na stojąco, a nawet świetnie zsynchronizowanymi meksykańskimi falami. Wszystko to za sprawą tysięcy uczestników wydarzenia, którzy zadecydowali o ogromnym sukcesie European Battle.net Invitational 2011.
Dziękujemy za przybycie (i oglądanie streamów!)
Chcielibyśmy podziękować wszystkim, którzy pojawili się na turnieju w Warszawie. Świetnie się bawiliśmy spotykając się i rozmawiając z różnymi graczami. Niektórzy z was przybyli z bardzo daleka i wasza obecność bardzo nas ucieszyła.
Chcielibyśmy także wyrazić wdzięczność widzom (zanotowaliśmy niespotykane liczby), którzy śledzili rozgrywki za pośrednictwem naszych streamów na żywo.
W pogoni za zwycięstwem
Ośmiu czołowych graczy w StarCraft II i osiem najlepszych zespołów World of Warcraft 3v3 arena wyruszyło w podróż po zwycięstwo, nagrody pieniężne i prawo szczycenia się tytułami mistrzów Europy.
Walki ciągnęły się przez dwa dni. Każdy z tych turniejów mógł wyłonić tylko jednego zwycięzcę. W rozgrywkach StarCrafta II na najwyższym stopniu podium stanął Ret, który nie przegrał żadnego meczu i sięgnął po pierwszą nagrodę o wielkości 10.000 USD.
W World of Warcraft zwyciężyła drużyna Showtime, która udowodniła swoją wartość i w pełni zasłużyła na europejską koronę i 15.000 USD w gotówce.
Jeśli przegapiłeś/aś szansę na uczestnictwo w tym niesamowitym widowisku, możesz spróbować poczuć na własnej skórze atmosferę wydarzenia, dzięki galerii zdjęć z turnieju. Jeśli nie miałeś/aś jeszcze okazji zobaczyć w akcji najlepszych graczy z Europy lub chciałbyś/abyś ponownie obejrzeć gry turniejowe, to nie ma powodów do niepokoju! Wystarczy odwiedzić naszą stronę z powtórkami i nagraniami VoD z turnieju oraz specjalną stronę z VoDami pojedynków World of Warcraft.
Na BlizzCon!
Kiedy już zakończą się regionalne turnieje eliminacyjne do Global Battle.net Invitational, wszyscy zwycięzcy udadzą się na BlizzCon 2011, który odbędzie się już w październiku w Anaheim, w Kalifornii.
Zobaczymy tam także zwycięzców European Battle.net Invitational 2011, Reta i Showtime, a także zdobywców drugich miejsc, NaNiWę i DNAW Trio, którzy będą reprezentować Europę w starciu z najlepszymi graczami i zespołami z całego świata.
Raz jeszcze, dziękujemy wszystkim za pomoc w stworzeniu widowiska, które sprawiło, że European Battle.net Invitational stał się iście niezapomnianym wydarzeniem.
European Battle.net Invitational 2011: Podsumowanie
W ubiegłą sobotę i niedzielę w Warszawie, stolicy naszego kraju, odbyła się impreza, jakiej w Polsce jeszcze nie było. Oficjalny event organizowany przez Blizzard Entertainment. European Battle.net Invitational 2011. Turniej, na którym w szranki stanęło 8 zawodników StarCrafta II i 8 drużyn Aren World of Warcraft. Wszyscy oni oczywiście należeli do ścisłej, europejskiej czołówki. Impreza toczyła się w Multikinie w Centrum Handlowym Złote Tarasy.Trzeba powiedzieć jedno: było to najfantastyczniejsze wydarzenie eSportowe, jakie kiedykolwiek miało miejsce w naszym kraju. Będąc tam na miejscu, wśród ludzi pełnych pasji i pozytywnej energii, czuło się przynależność do jednej, wspaniałej społeczności graczy i fanów Blizzarda. Atmosfera panująca w wydzielonej dla EBI części kina była absolutnie wyjątkowa i porównywalna pewnie tylko z BlizzConem. Tłumy fanów nagradzający owacjami na stojąco niezwykle emocjonujące pojedynki rozgrywane na scenie, skandujący ksywki ulubionych graczy, dziękujący chórem Blizzardowi za zorganizowanie finałów u nas - tak właśnie fantastyczna polska publiczność manifestowała swój entuzjazm w trakcie obydwu dni turnieju.
Same mecze zaś stały na światowym poziomie. Choć start imprezy opóźnił się z powodów technicznych o jakieś dwie godziny, to jednak gdy wszystko już na dobre się zaczęło, zaproszone gwiazdy dały popis swym umiejętnościom i dostarczyły świetnej zabawy. Szkoda jedynie, że przez obsuwę Areny WoWa pojawiły się na sam koniec dnia pierwszego, późną nocą. Trzeba jednak oddać StarCraftowi II sprawiedliwość i powiedzieć, że rozgrywki toczone w kosmicznym RTSie Zamieci w istocie są niezwykle emocjonujące i widowiskowe.
Widowiskowości całemu turniejowi z pewnością dodała profesjonalna oprawa audiowizualna i sprawna realizacja telewizyjna, za którą stała znana wszystkim entuzjastom eSportu internetowa stacja ESL TV. Duet prowadzących - Joe 'Joe' Miller i nasz rodak Michał 'Carmac' Blicharz - bardzo spontanicznie, zabawnie, ale zarazem na poziomie przeprowadził widzów przez napakowane emocjami dwa dni finałów. Wszyscy, którzy śledzili EBI za pośrednictwem Internetu mieli do dyspozycji dwa równoległe streamy (obydwa w jakości HD i za darmo), dzięki którym mogli słuchać komentarza do rozgrywanych na scenie meczy w języku zarówno polskim, jak i angielskim. Mam nadzieję, że streamy choć po części były w stanie oddać panującą w sali nr 1 Multikina atmosferę.Prócz emocji związanych z występami gwiazd europejskiego eSportu w największej sali kinowej w Polsce, w holu Multikina także przygotowano szereg atrakcji dla wszystkich odwiedzających imprezę fanów. W strefie wolnej gry można było pograć za darmo na wypasionych sprzętach w StarCrafta II i World of Warcraft. W czasie obydwu dni EBI stoczono wiele amatorskich mini-turniejów (np. w jak najszybszym levelowaniu nowego Goblina), a ich zwycięzcy odchodzili z nagrodami - edycjami kolekcjonerskimi gier Blizzarda, plakatami, naklejkami i innymi fantami. W tejże strefie można było się też natknąć na pracowników studia i po prostu z nimi porozmawiać.
European Battle.net Invitational 2011 można zdecydowanie zaliczyć jako sukces zarówno Blizzarda, jak i Polski. Frekwencja w Złotych Tarasach przekroczyła chyba nawet najśmielsze oczekiwania organizatorów. Mówi się, że przez teren imprezy przewinęło się 6 i 7 sierpnia ponad 6 tysięcy osób. Statystyki widzów śledzących transmisje internetowe także są imponujące - na międzynarodowym (angielskim) streamie było w porywach do 80 tysięcy widzów jednocześnie, na polskim zaś ich liczba sięgała niemal 2 tysięcy. Atmosfera, publiczność, gracze, potyczki, oprawa - wszystko na światowym, blizzardowskim poziomie.
Dla Zamieci z pewnością był to ryzykowny krok - organizować europejskie finały swoich gier w Polsce, gdzie prawdziwie dużych, międzynarodowych eventów eSportowych jeszcze nie było. Wszystkie jednak obawy musiały prysnąć już po pierwszym meczu StarCrafta II. Wtedy od razu było wiadomo, że to wydarzenie przejdzie do historii. Hołd managera eSportu w europejskim Blizzardzie, Marca Olbertza i jego pokłony przed polską publicznością świadczą dobitnie - czegoś takiego jeszcze u nas nie było. Ja osobiście bawiłem się fantastycznie i myślę, że znakomita większość fanów, którzy spędzili miniony weekend w warszawskim Multikinie podziela moje zdanie. Dziękujemy, Blizzard!
I dzięki wszystkim za wsparcie przy naszym komentatorskim debiucie! :-)
Ceremonia wręczenia nagród i hołd Blizzarda dla Polski
Areny World of Warcraft

Showtime
Anotherx
Fabs
Glyptic

DNAW Trio
Dakkroth
Rodriguez
Drudenhaus

Victorinox
Zotan
Geru
Draintrainy

Showtime

DNAW Trio

Victorinox
European Battle.net Invitational 2011: Harmonogram
Cytat z: Blizzard (źródło)

Gotowi na cały weekend naładowany najlepszej jakości eSportem prosto z aren World of Warcraft i mrocznej otchłani sektora Koprulu będącego sceną StarCraft II? Super! Pozostał tylko jeden drobny szczegół, zanim będziemy mogli wspólnie rozkręcić tę imprezę: zapoznajcie się z harmonogramem wydarzenia, by wiedzieć dokładnie, co i kiedy będzie się działo w Warszawie.Harmonogram ten zawiera niezbędne informacje, dzięki którym nie przegapicie żadnej atrakcji w ciągu tych dwóch dni, niezależnie czy będziecie oglądać darmowy stream na żywo, w jakości HD, czy też osobiście wskoczycie w tłum widzów w warszawskim Multikinie.
- W sobotę będziecie świadkami żmudnej wspinaczki zawodników po drabinkach w systemie double-elimination (do dwóch przegranych meczów). Spodziewamy się zręcznych ruchów taktycznych, bitew ogarniających swym ogniem wszystko oraz heroicznych zwycięstw wojowników, którzy okażą się najlepszymi z najlepszych.
- W niedzielę zobaczycie dwa wielkie finały, jeden po drugim. Przygotujcie się na prawdziwą ucztę najwyższej jakości eSportu oraz ceremonię nagrodzenia zwycięzców.
Widzimy się w Warszawie (a jak nie to wy obejrzyjcie nas).
European Battle.net Invitational 2011: Uczestnicy
Cytat z: Blizzard (źródło)

6 oraz 7 sierpnia, kilka najlepszy drużyn arenowych World of Warcraft będzie zmagać się na 2011 European Battle.net Invitational. Osoby zaproszone na ten event będą miały szansę wykazać się przed nową publicznością, jako, że wydarzenie to będzie miało miejsce w stolicy Polski - Warszawie po raz pierwszy.
Jest o co walczyć - pula nagród wynosi 27,900 dolarów, natomiast najlepsi gracze pojadą reprezentować Europę na 2011 Global Battle.net Invitational, które w tym roku odbędą się w Anaheim w Kalifornii. Mając tak wiele do stracenia, każdy gracz będzie bardzo zaciekle walczył.
Sprawdź profile tegorocznych uczestników European Battle.net Invitational. Miejsce oczy szeroko otwarte na kolejne aktualizacje!
DNAW Trio
Victorinox
I can't believe it's not wizard
Showtime
Feelin Mad
Surprise Effect
x6tence
Colgate
Uwagę na pewno zwraca Inflame, który po raz kolejny z rzędu będzie brał udział w europejskich finałach. Na domiar złego (oczywiście dla przeciwników) będzie mu partnerował równie znany gracz, czyli Hydra, który póki co zdeklarowany jest do gry magiem. Nie można też przejść bez zainteresowania obok hiszpańskiej formacji x6tence, gdyż na pewno będzie liczyć się w walce o najwyższe cele, chociaż już z nowym składem. A Wy - jakie macie typy?
European Battle.net Invitational 2011: Poznaj komentatorów
Cytat z: Blizzard (źródło)

Już 6-7 sierpnia będziesz mógł zobaczyć i poznać mnóstwo różnych ludzi na European Battle.net Invitational 2011 spotykając się z nam w Warszawie lub oglądając nasz darmowy stream na żywo w jakości HD. Usłyszysz też wiele rozmaitych głosów, gdyż zaprosiliśmy uzdolnionych shoutcasterów oraz komentatorów, którzy wciągną cię w wir akcji. Kim są jednak ludzie, którzy kryją się za tymi głosami?
Wystarczy spojrzeć na listę drużyn i zawodników biorących udział w turnieju, żeby wiedzieć jak niesamowite będzie to wydarzenie. Aby mieć pewność, że tak rzeczywiście się stanie, zebraliśmy kilku najlepszych prezenterów, którzy poprowadzą cię i podzielą się swoimi spostrzeżeniami w trakcie całego weekendu.
Poznajmy ludzi, którzy użyczą swoich głosów i będą nam towarzyszyć w tej ekscytującej wyprawie po sławę i chwałę, na darmowym streamie w jakości HD:
- Ben „MrBitter” Nichol będzie naszym przewodnikiem po walkach w sektorze Koprulu. Ben urodził się w USA, a sławę przyniósł mu program „12 Weeks with the Pros” oraz jego kontynuacja „The Next 12 Weeks”. Komentował również kilka epickich meczów podczas NASL i obecnie jest jedną z najbardziej lubianych gwiazd w społeczności eSportu.
- Kevin „RotterdaM” van der Kooi będzie naszym drugim komentatorem StarCrafta II. Kevin jest zawodowym graczem z Holandii, który brał udział w wielu turniejach Warcrafta III i StarCrafta II. Jest również głównym komentatorem StarCrafta II w ESL. Jedną z jego produkcji możesz znaleźć tutaj: „RotterdaM University”.
- Joe „Joe” Miller będzie naszym głównym prowadzącym – tego niesamowitego Anglika naprawdę nie trzeba przedstawiać, ale nie możemy mu odmówić kilku słów prezentacji. Joe był jednym z pierwszych eSportowych komentatorów na świecie. Podczas swojej kariery komentował wiele turniejów m.in. DreamHack, World Series of Video Games oraz Intel Extreme Masters.
- Salome Soe „Soetchi” Gschwind-Penski zabierze nas wprost w wir walki na krwawych arenach World of Warcraft. Urodzona w Szwajcarii, a obecnie mieszkająca w Niemczech, Soe jest członkiem światowej sławy niemieckiej gildii World of Warcraft „For The Horde”. Pokazała również społeczności eSportu swoją artystyczną stronę tworząc szybkie rysunki, które możecie podziwiać na jej stronie.
Jeśli będziesz śledzić wydarzenia osobiście w Multikinie w centrum handlowym Złote Tarasy, położonym w sercu stolicy Polski – Warszawie, to usłyszysz także komentarz do meczów na żywo, który zapewni czwórka uzdolnionych prezenterów.
- Jakub „Kumbol” Misiura oraz Mateusz „Tajgeer” Małek będą komentować nasze mecze na Arenie World of Warcraft. Ci dwaj młodzi, ale doświadczeni już komentatorzy są członkami polskiej społeczności eSportowej od 2007 roku, a obecnie współpracują z WoWCenter.pl.
- Michał „Carmac” Blicharz oraz Marcin „itzMorglum” Lelontko będą naszymi korespondentami wojennymi z pól bitewnych StarCrafta II. Michał ściśle współpracuje z ESL od 2009 roku i jest product managerem jednego z najbardziej popularnych europejskich wydarzeń – Intel Extreme Masters. Marcin to prawdziwy weteran wśród profesjonalnych komentatorów, a próbkę jego umiejętności znajdziecie na jego stronie, dedykowanej StarCraftowi II.
Ten niezwykle utalentowany zespół komentatorów i shoutcasterów zapewni Wam wspaniałą rozrywkę w czasie całego wydarzenia, więc nie zapomnijcie śledzić turniejów StarCraft II i World of Warcraft na naszym bezpłatnym streamie w jakości HD!
European Battle.net Invitational 2011: Areny z polskim (naszym!) komentarzem na ESL TV!

Wielkimi krokami (co widać na liczniku po prawej) zbliża się pierwsza impreza eSportowa w Polsce organizowana oficjalnie przez Blizzard Entertainment. Niebotyczna wysokość nagród (w puli ponad 52 tysiące dolarów amerykańskich), najlepsi gracze Europy w StarCrafcie II i Arenach World of Warcraft, ekscytujące potyczki do ostatniego zerglinga i boomkina, a wszystko to w Multikinie w Centrum Handlowym Złote Tarasy w sercu polskiej stolicy - Warszawie - oraz za darmo w internecie na streamie w HD.
Zapewne dla wszystkich śledzących eSportowe rozgrywki oczywistym było, że taki turniej w Polsce nie może obejść się bez polskiej wersji transmisji z rodzimym komentarzem meczy StarCrafta II, którego scena w naszym kraju jest imponująca. Racja, zgadza się, dlatego też na specjalnym polskim streamie ESL TV mecze StarCrafta II komentował będzie itzMorglum ze Starcraft2 TV. Ale czy ktokolwiek spodziewałby się, że w ramach polskiej transmisji zobaczy także rozgrywki Aren World of Warcraft...?Mamy niezwykłą przyjemność zakomunikować, że w najbliższy weekend na polskiej wersji ESL TV w ramach relacji z European Battle.net Invitational 2011 zagoszczą po raz pierwszy także mordercze starcia na Arenach World of Warcraft, zaś komentować je będą skromni redaktorzy serwisu WoWCenter.pl: Jakub "Kumbol" Misiura oraz Mateusz "Tajgeer" Małek!

Czegoś takiego jeszcze w Polsce nie było, a już tym bardziej nie w związku z tak prestiżowym wydarzeniem! Po raz pierwszy w ramach oficjalnego przekazu z turnieju polscy fani World of Warcraft będą mogli śledzić krwawe potyczki słuchając rodzimego komentarza. Jesteśmy zaszczyceni, że dane nam będzie czynić honory pierwszych w historii polskich komentatorów WoWa. Jednocześnie czujemy bardziej, niż mocno niezwykłą odpowiedzialność, jaka na nas spoczywa. Będziemy starać się z całej mocy, by nie zawieść Waszych oczekiwań, jednak miejcie na uwadze, że z pewnością niejednej wpadki nie unikniemy. Mamy nadzieję, że jako debiutantów, potraktujecie nas z taryfą ulgową :-)Już tylko cztery dni dzielą nas od ze wszech miar historycznego wydarzenia na polskiej scenie eSportowej. Mamy nadzieję, że w najbliższy weekend, 6 i 7 sierpnia 2011 oprócz dopingowania najlepszym graczom będziecie także kibicować nam w naszej nietypowej roli. Wkrótce kolejne informacje o EBI 2011. Zostańcie z nami.
European Battle.net Invitational 2011: Wyjaśnienie systemu drabinek
Do pierwszego w Polsce oficjalnego eventu organizowanego przez Blizzard Entertainment, czyli finałów European Battle.net Invitational 2011, pozostał już tylko tydzień i kilkanaście godzin. Święto eSportu i fanów gier Zamieci, które odbędzie się w Warszawie w pierwszy weekend sierpnia, zaowocuje wyłonieniem mistrzów Starego Kontynentu w StarCrafcie II i Arenach World of Warcraft. Niedawno informowaliśmy Was o otwarciu oficjalnej podstrony finałów. Od tamtej pory Blizzard powoli uzupełnia ją o kolejne nowinki i treści. Dziś pojawiło się tam obszerne wyjaśnienie zasad funkcjonowania drabinek w systemie podwójnej eliminacji, w oparciu o który toczyć się będą warszawskie rozgrywki. Oto ono:Cytat z: Blizzard (źródło)
Najlepsi europejscy gracze w StarCraft II i World of Warcraft, zmierzą się w dniach 6 – 7 sierpnia w Warszawie, podczas turnieju European Battle.net Invitational 2011. Zanim jednak zajmiemy się nagrodami i uczestnikami, przyjrzyjmy się systemowi drabinek.
Gracze rywalizujący o sławę i nagrody w turnieju StarCraft II i na arenie World of Warcraft, będą musieli przebić się przez drabinkę w systemie double elimination (do dwóch przegranych meczów).
System double elimination (do dwóch przegranych meczów) jest nieco bardziej skomplikowany niż single elimination (do jednego przegranego meczu), lecz jego plusem jest to, że daje każdemu graczowi drugą szansę. Gracz musi przegrać dwa pełne pojedynki, zanim na dobre odpadnie z rywalizacji i może wygrać cały turniej nawet, jeśli przegra jeden z meczów.
Turniej w systemie double elimination podzielony jest na dwie drabinki: Drabinka Mistrzów [Championship Bracket] (górna drabinka lub drabinka zwycięzców) i Drabinka Pocieszenia [Consolation Bracket] (zwana także dolną drabinką lub drabinką przegranych). Indywidualnie, każdą z tych dwóch drabinek można traktować jako drabinkę w systemie single elimination, lecz jeśli gracz przegra grę w Drabince Mistrzów [Championship Bracket] zostanie przeniesiony do Drabinki Pocieszenia [Consolation Bracket], zamiast odpaść z turnieju.
Działa to w ten sposób:
Poniżej możecie zobaczyć przykładowa rozpiskę turnieju w systemie double elimination (eliminacji po dwóch przegranych), rozgrywanego podczas European Warcraft Invitational 2010:
W nadchodzącym European Battle.net Invitational 2011 gracze w StarCraft II będą musieli zwyciężać w meczach do dwóch wygranych [best-of-three], by awansować do następnej fazy rozgrywek w drabince. Drużyny w World of Warcraft będą musiały natomiast grać do trzech wygranych rund [best-of-five], więc przygotujcie się na wielkie emocje!
Więcej informacji o European Battle.net Invitational 2011 można znaleźć na naszym blogu. Nie zapomnijcie też odwiedzić strony wydarzenia na Facebooku!
Gracze rywalizujący o sławę i nagrody w turnieju StarCraft II i na arenie World of Warcraft, będą musieli przebić się przez drabinkę w systemie double elimination (do dwóch przegranych meczów).
System double elimination (do dwóch przegranych meczów) jest nieco bardziej skomplikowany niż single elimination (do jednego przegranego meczu), lecz jego plusem jest to, że daje każdemu graczowi drugą szansę. Gracz musi przegrać dwa pełne pojedynki, zanim na dobre odpadnie z rywalizacji i może wygrać cały turniej nawet, jeśli przegra jeden z meczów.
Turniej w systemie double elimination podzielony jest na dwie drabinki: Drabinka Mistrzów [Championship Bracket] (górna drabinka lub drabinka zwycięzców) i Drabinka Pocieszenia [Consolation Bracket] (zwana także dolną drabinką lub drabinką przegranych). Indywidualnie, każdą z tych dwóch drabinek można traktować jako drabinkę w systemie single elimination, lecz jeśli gracz przegra grę w Drabince Mistrzów [Championship Bracket] zostanie przeniesiony do Drabinki Pocieszenia [Consolation Bracket], zamiast odpaść z turnieju.
Działa to w ten sposób:
- Wszyscy gracze zaczynają w Drabince Mistrzów [Championship Bracket]. Pod koniec pierwszej rundy zwycięzcy przechodzą do następnej fazy rozgrywek w Drabince Mistrzów [Championship Bracket]. Przegrani zostają przeniesieni do Drabinki Pocieszenia [Consolation Bracket].

- Pierwsi przegrani będą musieli zmierzyć się ze sobą, a zwycięzcy tych pojedynków przejdą do następnej fazy rozgrywek w Drabince Pocieszenia [Consolation Bracket]. Przegrani odpadną z turnieju.

- W następnej fazie rozgrywek w Drabince Pocieszenia [Consolation Bracket] naprzeciw siebie staną zwycięzcy meczów pierwszej rundy w Drabince Pocieszenia [Consolation Bracket] oraz przegrani z meczów drugiej fazy z Drabinki Mistrzów [Championship Bracket].

- Za każdym razem, gdy gracz lub drużyna awansuje do kolejnej fazy rozgrywek w Drabince Pocieszenia [Consolation Bracket], będzie od nich wymagane rozegranie meczu z przegranym z poprzedniej rundy rozgrywek w Drabince Mistrzów [Championship Bracket].

Poniżej możecie zobaczyć przykładowa rozpiskę turnieju w systemie double elimination (eliminacji po dwóch przegranych), rozgrywanego podczas European Warcraft Invitational 2010:
W nadchodzącym European Battle.net Invitational 2011 gracze w StarCraft II będą musieli zwyciężać w meczach do dwóch wygranych [best-of-three], by awansować do następnej fazy rozgrywek w drabince. Drużyny w World of Warcraft będą musiały natomiast grać do trzech wygranych rund [best-of-five], więc przygotujcie się na wielkie emocje!
Więcej informacji o European Battle.net Invitational 2011 można znaleźć na naszym blogu. Nie zapomnijcie też odwiedzić strony wydarzenia na Facebooku!
European Battle.net Invitational & BlizzCon 2011: Oficjalne strony już otwarte
Kilkadziesiąt minut temu Blizzard uruchomił zupełnie nową stronę społecznościową swojego konwentu BlizzCon, a wraz z nią oficjalną stronę europejskich finałów turnieju Battle.net Invitational 2011, które, jak już wcześniej z ekscytacją informowaliśmy, odbędą się w Warszawie w dniach 6-7 sierpnia, czyli już za niespełna dwa tygodnie. Strona społecznościowa jest w pełni spolszczona, co powoli staje się miłym standardem.
Nowo otwarty portal posłuży za centrum dla społeczności śledzącej z zapartym tchem emocje turnieju arenowego World of Warcraft oraz StarCrafta II, które będą nam towarzyszyć w pierwszym weekendzie sierpnia, a także końcem października na globalnych finałach podczas BlizzConu.

Udostępniliśmy nową stronę społecznościową, poświęconą konwencji BlizzCon, aby łatwiej było ci uzyskać dostęp do wiadomości, dyskusji i wszelkich treści, związanych z tym wydarzeniem. Rozgość się na nowych forach, a także wypatruj najświeższych aktualizacji oraz dziel się wiadomościami na Twitterze i Facebooku. Opcji nie zabraknie.
W miarę zbliżania się tego wielkiego wydarzenia będziemy dzielić się z tobą wieloma różnymi treściami i nowa strona poświęcona BlizzCon stanie się twoim głównym centrum informacji o harmonogramach i atrakcjach. Będziemy na niej także zamieszczać aktualizacje na temat turniejów oraz wielu innych ważnych kwestii, więc odwiedzaj ją jak najczęściej (lub najlepiej w ogóle jej nie opuszczaj).

Począwszy od dzisiaj, aż do finałowego weekendu, będziemy używać tej dedykowanej strony do przekazywania wam mnóstwa apetycznych nowinek, wiadomości i ciekawostek związanych z turniejem. Zapoznajcie się z zawartością strony - odkryjcie darmowy stream w jakości HD, szczegółowe informacje o rozgrywkach i nie tylko.
Wprowadźcie się w odpowiedni nastrój oglądając mecze stanowiące klasykę gatunku oraz zdjęcia z zeszłorocznego turnieju. W ciągu najbliższych tygodni będziemy zamieszczać na stronie więcej treści, byście do momentu rozpoczęcia rywalizacji, który nastąpi 6 sierpnia, mieli w jednym miejscu dostęp do wszystkich niezbędnych informacji o European Battle.net Invitational 2011:
Już wkrótce:
No to jak? Gotowi na wspaniałą eSportową ucztę? Na naszej stronie znajdziecie wszystkie informacje potrzebne, by bawić się razem z nami podczas European Battle.net Invitational, który odbędzie się w Warszawie. Zaglądajcie tam regularnie, by należycie rozgrzać się przed wielką bitwą!
Nowo otwarty portal posłuży za centrum dla społeczności śledzącej z zapartym tchem emocje turnieju arenowego World of Warcraft oraz StarCrafta II, które będą nam towarzyszyć w pierwszym weekendzie sierpnia, a także końcem października na globalnych finałach podczas BlizzConu.
Cytat z: Blizzard (źródło)

Udostępniliśmy nową stronę społecznościową, poświęconą konwencji BlizzCon, aby łatwiej było ci uzyskać dostęp do wiadomości, dyskusji i wszelkich treści, związanych z tym wydarzeniem. Rozgość się na nowych forach, a także wypatruj najświeższych aktualizacji oraz dziel się wiadomościami na Twitterze i Facebooku. Opcji nie zabraknie.
W miarę zbliżania się tego wielkiego wydarzenia będziemy dzielić się z tobą wieloma różnymi treściami i nowa strona poświęcona BlizzCon stanie się twoim głównym centrum informacji o harmonogramach i atrakcjach. Będziemy na niej także zamieszczać aktualizacje na temat turniejów oraz wielu innych ważnych kwestii, więc odwiedzaj ją jak najczęściej (lub najlepiej w ogóle jej nie opuszczaj).
Cytat z: Blizzard (źródło)

Począwszy od dzisiaj, aż do finałowego weekendu, będziemy używać tej dedykowanej strony do przekazywania wam mnóstwa apetycznych nowinek, wiadomości i ciekawostek związanych z turniejem. Zapoznajcie się z zawartością strony - odkryjcie darmowy stream w jakości HD, szczegółowe informacje o rozgrywkach i nie tylko.
Wprowadźcie się w odpowiedni nastrój oglądając mecze stanowiące klasykę gatunku oraz zdjęcia z zeszłorocznego turnieju. W ciągu najbliższych tygodni będziemy zamieszczać na stronie więcej treści, byście do momentu rozpoczęcia rywalizacji, który nastąpi 6 sierpnia, mieli w jednym miejscu dostęp do wszystkich niezbędnych informacji o European Battle.net Invitational 2011:
- Informacje o turnieju: Co to za turniej oraz kiedy, gdzie i dlaczego jest rozgrywany? Jakieś inne pytania?
- Informacje o dojeździe: Chcesz osobiście doświadczyć atmosfery tego wydarzenia? Powiemy ci, jak się dostać na miejsce.
- Lista powtórek: Powtórki klasycznych i najnowszych meczów zamieszczone dogodnie na stronie głównej.
- Profil w serwisie Twitter: Bądź na bieżąco dzięki licznym tweetom o European Battle.net Invitational.
- Integracja z serwisem Facebook: Teraz możesz polubić nasze wydarzenie oraz podzielić się informacjami o nim ze swoimi znajomymi i wspólnie je śledzić.
- Blog overview: Zdarza ci się przegapić nowy wpis na blogu? Teraz w mgnieniu oka możesz zobaczyć wszystkie opublikowane artykuły powiązane z turniejem.
Już wkrótce:
- Profile graczy: Kto będzie walczyć o chwałę i nagrody pieniężne?
- Sekcja medialna: Przeglądaj zdjęcia z poprzednich turniejów oraz oglądaj powtórki z meczów. W następnej kolejności zamieszczone zostaną tu aktualne materiały medialne.
- Drabinki: Jakie legendarne starcia dane ci będzie obejrzeć w tym roku?
- Harmonogram turnieju: Dowiedz się, co i kiedy się wydarzy.
- Stream na żywo w wysokiej rozdzielczości: Zobacz we własnym domu, jak zawodnicy walczą na żywo na scenie, i posłuchaj profesjonalnego komentarza do meczów.
No to jak? Gotowi na wspaniałą eSportową ucztę? Na naszej stronie znajdziecie wszystkie informacje potrzebne, by bawić się razem z nami podczas European Battle.net Invitational, który odbędzie się w Warszawie. Zaglądajcie tam regularnie, by należycie rozgrzać się przed wielką bitwą!
Ciekawostka na sobotę: dokument o Gangu Dzikich Wieprzy
Jak wiadomo, ogromna społeczność graczy World of Warcraft jest barwna i pełna pasji, zaś zawiązywane w grze znajomości potrafią przetrwać i rozwijać się w prawdziwym świecie. W ramach ciekawostki na sobotni wieczór chciałbym Wam dziś przedstawić interesujący filmik - dokument, który obrazuje, że i polskiej społeczności nie brak fajnych pomysłów związanych z naszym ulubionym MMO. Oto dokument o polskiej gildii z serwera Defias Brotherhood zwanej Gangiem Dzikich Wieprzy i grającej po stronie Hordy. Został zrealizowany przez Wojciecha Iwańskiego (będącego członkiem gildii) w ramach pracy dyplomowej z kierunku Grafika na Aktywnym Studium Technik Teatralno-Filmowych.
Filmik w kilku momentach zawiera wulgaryzmy, nie jest więc przeznaczony dla naszych najmłodszych czytelników.
Zaiste nietypowa forma "prezentacji" gildii, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że jest jednocześnie pracą dyplomową. Podoba się Wam? Może znacie inne godne uwagi efekty radosnej twórczości polskich graczy WoWa? Dajcie znać w komentarzach :-)
Wróć do gry i doświadcz Gniewu Firelands za darmo przez 7 dni!
Świetna informacja dla tych wszystkich z Was, którzy jakiś czas temu zaprzestali gry w World of Warcraft i wciąż jej jeszcze nie wznowili. Oto bowiem Blizzard przygotował dla wszystkich, którzy nie grali już ponad 30 dni, specjalną ofertę promocyjną. Wystarczy przejść na tę stronę i aktywować 7-dniowy okres darmowej gry, a dane Wam będzie zasmakować wszystkich nowości, jakie wprowadził najnowszy patch 4.2: Gniew Firelands. Trial wymaga posiadania przypisanej do konta licencji Cataclysm.
Trzeba przyznać, że Blizzard w ostatnim czasie niezwykle agresywnie promuje swoje MMO. Wraz z wyjściem patcha 4.2 do klasycznej wersji World of Warcraft wcielony został pierwszy dodatek, The Burning Crusade. Wtedy też ruszył nieograniczony czasowo trial - starter pozwalający na nieustanną grę za darmo do 20 poziomu. Także program Recruit a Friend został zaktualizowany i wszelkie bonusy przydatne w levelowaniu działają teraz aż do 80 poziomu. W całym tym marketingowym natarciu wypatrzeć można także polski akcent - zlokalizowane na nasz ojczysty język reklamy. Kilka z nich prezentujemy w newsie (na tę jedną chwilę możecie wyłączyć pluginy blokujące :-))
Europejski Battle.net Invitational w Warszawie!!!

Polska w końcu została doceniona. Miło nam zakomunikować, że europejskie finały Battle.net Invitational 2011 odbędą się w Warszawie! Miejscem rozgrywek będzie Multikino znajdujące się w Centrum Handlowym Złote Tarasy w dniach 6-7 sierpnia. Stopniowo na oficjalnej stronie Battle.net mają ukazywać się kolejne szczegóły na temat sposobu organizacji imprezy, jednakże śmiało możemy powiedzieć - będzie to do tej pory niewątpliwie największa impreza tego typu w Polsce organizowana oficjalnie przez Blizzard!Na wszystkich, którzy stawią się na miejsce do stolicy Polski, albo śledzić będą w HD transmisję realizowaną przez ESL TV, czekać będą ogromne emocje związane z europejskimi finałami aren World of Warcraft oraz StarCraft II. Redakcja WoWCenter.pl będzie na miejscu, dostarczając Wam na łamach naszego serwisu najnowszych raportów sytuacyjnych, zdjęć i ciekawostek.
Już za miesiąc czeka nas polski weekend pełen Blizzardowych emocji!
Cytat z: Blizzard (źródło)
Czołowi europejscy gracze w StarCraft II i World of Warcraft zmierzą się już 6 i 7 sierpnia podczas European Battle.net Invitational 2011 w Warszawie!
Doświadcz niesamowitych emocji w trakcie dwóch dni najwyższej klasy eSportowych rozgrywek na żywo w Multikinie, w centrum handlowym Złote Tarasy, znajdującym się w samym sercu polskiej stolicy. Dla tych, którzy nie będą mogli pojawić się na turnieju, dostępny będzie także darmowy stream w jakości HD. Pora dowiedzieć się, którzy gracze będą reprezentować Europę podczas Global Battle.net Invitational 2011, który odbędzie się w październiku, podczas BlizzConu!
Do walki zaprosimy ośmiu czołowych graczy w StarCraft II i osiem najlepszych trzyosobowych zespołów w World of Warcraft Arena z całej Europy. Przyjdzie im się zmierzyć o ponad 50.000 USD w nagrodach pieniężnych i prestiżowe miejsca w Global Battle.net Invitational 2011, rozgrywanym na BlizzCon, w Anaheim, w Kalifornii.
Wstęp na imprezę będzie darmowy przez cały weekend. Dołącz do nas na miejscu i oglądaj mecze na wielkim ekranie Multikina oraz spotkaj się z innymi graczami i członkami zespołu Community Blizzarda. Wykorzystaj okazję, by zagrać ze znajomymi w StarCraft II: Wings of Liberty i World of Warcraft: Cataclysm w naszej otwartej strefie dla graczy. Na miejscu będą na ciebie czekać różne ciekawe atrakcje oraz konkursy, w których będziesz mógł/mogła wygrać wartościowe nagrody.
Potwierdź swoją obecność na stronie wydarzenia na Facebooku i poznaj innych graczy, którzy pojawią się na miejscu! Nawet jeśli nie dasz rady przyjechać, możesz śledzić rozgrywki na prowadzonym przez ESL TV streamie na żywo w jakości HD, a także na naszej stronie społecznościowej oraz Facebooku i Twitterze. Wypatruj kolejnych informacji na temat turnieju i wracaj tutaj jak najczęściej. W nadchodzących tygodniach będziemy zamieszczać kolejne aktualizacje, w tym listy zaproszonych graczy i drużyn oraz drabinki.
Doświadcz niesamowitych emocji w trakcie dwóch dni najwyższej klasy eSportowych rozgrywek na żywo w Multikinie, w centrum handlowym Złote Tarasy, znajdującym się w samym sercu polskiej stolicy. Dla tych, którzy nie będą mogli pojawić się na turnieju, dostępny będzie także darmowy stream w jakości HD. Pora dowiedzieć się, którzy gracze będą reprezentować Europę podczas Global Battle.net Invitational 2011, który odbędzie się w październiku, podczas BlizzConu!
Do walki zaprosimy ośmiu czołowych graczy w StarCraft II i osiem najlepszych trzyosobowych zespołów w World of Warcraft Arena z całej Europy. Przyjdzie im się zmierzyć o ponad 50.000 USD w nagrodach pieniężnych i prestiżowe miejsca w Global Battle.net Invitational 2011, rozgrywanym na BlizzCon, w Anaheim, w Kalifornii.Wstęp na imprezę będzie darmowy przez cały weekend. Dołącz do nas na miejscu i oglądaj mecze na wielkim ekranie Multikina oraz spotkaj się z innymi graczami i członkami zespołu Community Blizzarda. Wykorzystaj okazję, by zagrać ze znajomymi w StarCraft II: Wings of Liberty i World of Warcraft: Cataclysm w naszej otwartej strefie dla graczy. Na miejscu będą na ciebie czekać różne ciekawe atrakcje oraz konkursy, w których będziesz mógł/mogła wygrać wartościowe nagrody.
Potwierdź swoją obecność na stronie wydarzenia na Facebooku i poznaj innych graczy, którzy pojawią się na miejscu! Nawet jeśli nie dasz rady przyjechać, możesz śledzić rozgrywki na prowadzonym przez ESL TV streamie na żywo w jakości HD, a także na naszej stronie społecznościowej oraz Facebooku i Twitterze. Wypatruj kolejnych informacji na temat turnieju i wracaj tutaj jak najczęściej. W nadchodzących tygodniach będziemy zamieszczać kolejne aktualizacje, w tym listy zaproszonych graczy i drużyn oraz drabinki.
| Ważne informacje | |
|---|---|
| Kiedy? | 6 i 7 sierpnia 2011 r. |
| Co? | European Battle.net Invitational 2011 Turnieje: Oglądaj na żywo zmagania najlepszych graczy w StarCraft II i czołowych zespołów w World of Warcraft! Atrakcje: Baw się razem z nami w otwartej strefie dla odwiedzających i spotkaj się z pracownikami Blizzarda oraz innymi graczami. |
| Gdzie? |
Multikino |
| Stream | Darmowy stream na żywo w jakości HD |
| Adres | Złote Tarasy ul. Złota 59 00-120 Warszawa |
| Pula nagród w turnieju | 52.400 USD |
| Godziny otwarcia | Wkrótce! |
| Harmonogram | Wkrótce! |
| Drabinki | Wkrótce! |
| Koszt wejściówki | Darmowa |
| Jak dotrzeć samochodem: | Mapa oraz planowanie dojazdu Parking na miejscu (wymagana opłata) |
| Jak dotrzeć środkami komunikacji publicznej: | Centrum znajduje się tuż obok głównej stacji kolejowej w Warszawie – Dworca centralnego. Prowadzące na miejsce połączenia komunikacji publicznej można znaleźć na stronie ZTM. |
Cykl wywiadów z gildiami: Accidentally

Nadszedł czas na kolejny, już ostatni wywiad w naszym cyklu wywiadów z polskimi gildiami. Na pytania odpowiedział Guild Master gildii Accidentally - Vesparion. Gildia znajduje się na pierwszym miejscu w naszym rankingu i rezyduje na realmie Ravenholdt. Zapraszamy do lektury!
Witaj Vesparion! Proszę, powiedz nam więcej o swojej gildii. Jak powstała oraz skąd pomysł na nazwę.Gildię założyliśmy w cztery osoby (Vesparion, Tishaia, Viremorth i Sevenswords) w czasach TBC. Chcieliśmy skoncentrować się na progresie i konkurować o dobre miejsce na serwerze. W poprzedniej gildii, w której wspólnie graliśmy, było postawionych zbyt wiele celów na raz. Część osób chciała progresu, część chciała grać bardziej na luzie, część lubiła sobie poRole-Playować. Nie dało się zadowolić każdego, dlatego tamtą gildię postanowiliśmy zamknąć, a w nowej obraliśmy już tylko jeden konkretny kierunek - progres.
Kiedy przyszedł czas na wymyślenie nazwy gildii, to pojawiło się oczywiście sporo propozycji. W końcu o wyborze Accidentally zadecydowały dwa czynniki: brak jakiejkolwiek innej gildii o tej nazwie na świecie oraz żart zawarty w nazwie. Chcieliśmy pokazać przez to, że podchodzimy do siebie nie całkiem na poważnie, z przymrużeniem oka.
Jak długo jesteś liderem tejże gildii? Czy dowodziłeś wcześniej inną gildią? Jak uważasz, co jest najważniejsze w byciu dobrym liderem dla swoich graczy?
Gildię prowadziliśmy wspólnie (ja, Tishaia, Viremorth oraz Sevenswords) od początku jej powstania, natomiast rangę Guild Mastera mam od czasów późnego TBC, tak mniej więcej od połowy naszego progresu w Black Temple. Wcześniej współprowadziłem inną polską gildię, gdzie Guild Masterem była Tishaia, ale jak wcześniej pisałem, nie była to gildia, gdzie głównym celem był progres. Teraz role się odwróciły, aktualnie Tish jest oficerem, a gildię prowadzimy praktycznie we trójkę, razem z Valkirią.
Jeśli chodzi o drugie pytanie, to najważniejsze w byciu liderem jest traktowanie fair wszystkich członków gildii bez wyjątków i nie wykorzystywanie swojej pozycji dla własnych korzyści. Każdy powinien mieć równe prawa i móc wyciągać z gildii tyle, ile do niej wkłada. Gracz dojdzie tylko tak daleko, jak gildia i odwrotnie. Pozycja w rankingach nie bierze się z niczego, to jest miejsce, gdzie dotarli wszyscy członkowie gildii nawzajem sobie pomagając.
Accidentally znajduje się na realmie [PvP]/[RP]. Czy skupiacie się głównie na grze PvE, a PvP/RP jest pomijane, czy też angażujecie się również w pozostałe tryby rozgrywki?
Gildia organizuje tylko raidy PvE, jednakże gracze sami organizują areny i rated battlegroundy we własnym zakresie. Są też osoby, które biorą udział w eventach organizowanych przez Role Playing gildie z naszego serwera. Jest ich naprawdę sporo, przynajmniej jeden na 2-3 tygodnie, a nawet częściej. Głównie łączą one aspekty world PvP i RP. Za przykład niech posłuży jedna z większych walk przed wyjściem dodatku, kiedy Alliance (około 60-80 osób) musiało obronić Hearthglen (Western Plaguelands) przed atakiem Hordy (też około 60-80 osób). Jeśli Horda dostałaby się do zamku i chociaż jedna osoba zdobyła "punkt kontrolny" to zwycięstwo odniosłaby Horda. Ale ponieważ graliśmy wtedy jeszcze po stronie Sojuszu, to Horda nie miała szans :). Event był bardzo dobrze prowadzony, po każdej ze stron byli liderzy, którzy komunikowali się ze sobą na Vent i decydowali, kiedy zaczynają się rundy, kiedy następuje zmiana ról i ostatecznie kto zwyciężył daną rundę.
Jesteście gildią, która skupia się na rajdach 25-osobowych. Co z tzw. „dziesiątkami”? Czy są również częścią progresu, czy bardziej jako zabicie czasu w okresie wolnym od rajdu progresowego?
To zależy od sytuacji. W czasie progresowania contentu czasem dziesiątki wykorzystywaliśmy jako dodatkowy trening, w obecnym Tier 11 dochodzi jeszcze kwestia różnic w poziomie trudności 10 i 25. Niektóre gildie zabijały bossów tam, gdzie było im łatwiej, my wszystkich bossów raidowych progresowaliśmy najpierw na 25 (wyjątkiem był Al'akir zabity jeden raz na 10-man) i nie uznaliśmy contentu za "wyczyszczony", dopóki wszyscy bossowie nie padli w wersji 25-man.
Dodatkowo mamy osobny skład, złożony z naszych altów, który progresuje raidy 10-osobowe. Idzie nam tam całkiem nieźle, gdyż zabiliśmy już wszystko na hard-mode z wyłączeniem Sinestry i Ascendant Council.
Jakie jest dla Ciebie jak i dla Twojej gildii najważniejsze wydarzenie w całokształcie istnienia?
Gildia ma już ponad 4 lata, więc ciężko określić taki jeden moment. Na pewno ważne było wybicie się w Sunwell na top 2 serwera, a także top 1 polskiej sceny. Ważne dla gildii są też zloty, gdzie ludzie mogą wreszcie zobaczyć się na żywo. Dobrze mieć świadomość, kto się kryje za tymi wszystkimi pikselami, bo inaczej się przecież patrzy na kogoś, kogo się zna z "reala". Odbyły się już trzy oficjalne zloty, a ostatni miał miejsce w połowie czerwca w Krakowie.
W historii gildii były też newralgiczne momenty, jak na przykład zmiana serwera z Burning Legion na Ravenholdt i po jakimś czasie zmiana frakcji z Alliance na Hordę, ale przeszło to nadspodziewanie gładko i bez żadnych problemów.
Macie wspaniałych graczy, jesteście gildią, która obecnie znajduje się w top10 polskich gildii. Na co najbardziej zwracacie uwagę patrząc na podania nowych graczy?
Na początku na to, czy odpowiedzieli na wszystkie pytania w formularzu rekrutacyjnym ;), następnie na poziom tych odpowiedzi. W mniejszym stopniu zwracamy uwagę na gear postaci, a w większym na potencjał danej osoby na przyszłych raidach i na to, czy zgra się z grupą.
Co możesz nam powiedzieć o bieżących rajdach w Content Tier 11?
Mnie osobiście content tier 11 nie powalił, walki były dość podobne do siebie, od niektórych wiele więcej oczekiwano niż dostaliśmy (np. Nefarian), a ostatni boss contentu - Sinestra - wydaje mi się dodany na siłę. Generalnie uważam, że contenty takie jak Sunwell, Ulduar czy Icecrown były znacznie lepsze i dużo bardziej „epickie”. Jak walczyłeś z takim Kil'jaedenem lub Lich Kingiem, czułeś, że to jest *ten* boss. W przypadku wspomnianego już Nefariana czy Sinestry nie odczuwałem takich emocji.
W Polsce istnieje ponad sto gildii, które walczą o progres. Czy masz dla nich jakieś porady bądź wskazówki? Ostatnie słowa należą do Ciebie!
Przede wszystkim pilnować tego, co dzieje się wewnątrz gildii, żeby nie było konfliktów i ludzie się dobrze bawili oraz mieli satysfakcję z gry razem. Wszystko inne ma drugorzędne znaczenie.
GM-owie innych top10 gildii podali już tyle tipów, że ciężko się nie powtarzać, więc odsyłam do innych wywiadów.
Dziękujemy gildii Accidentally za wywiad. Na zakończenie cyklu, pragniemy również podziękować wszystkim liderom polskich gildii, które zgodziły się odpowiedzieć na zadane przez nas pytania. Mamy nadzieję, że nasz cykl wywiadów przybliżył polskiej społeczności World of Warcraft czołówkę rodzimej sceny PvE. Wszystkim gildiom bez wyjątku życzymy powodzenia w Firelands, otwierającym swe podwoje już w tę środę! Będziemy z ekscytacją śledzić poczynania polskich gildii i na bieżąco informować na łamach serwisu o ich sukcesach. Zostańcie z nami!
Cykl wywiadów z gildiami: Signum

Dzisiaj kolejny wywiad z gildą, która obecnie znajduje się na podium. Na pytania odpowiedział Guild Master gildii Signum - Wuzimu. Gildia rezyduje na realmie Burning Legion i znajduje się na 2 miejscu w naszym rankingu. Zapraszamy do lektury!Witaj Wuzimu! Proszę, powiedz nam więcej o swojej gildii. Jak powstała oraz skąd pomysł na nazwę.
Powstała w wyniku połączenia dwóch gildii - Juicy Fruits i theDust. Obie gildie znajdowały się na serwerze Burning Legion. Nad nazwą zastanawialiśmy się całą noc - w końcu ktoś zaproponował nazwę Signum, każdemu się spodobało, więc taka nazwa pozostała. Wszystko co do tej pory osiągnęliśmy, zawdzięczamy naszym graczom, ich oddaniu i bardzo często też poświęceniu.
Jak długo jesteś liderem tejże gildii? Czy dowodziłeś wcześniej inną gildią? Jak uważasz, co jest najważniejsze w byciu dobrym liderem dla swoich graczy?
W WoW'a zacząłem grać w TBC, było to głównie PvP. Swoją przygodę z PvE rozpoczynałem w gildiach niezbyt prestiżowych, które prędzej czy później się rozpadały. Następnie pełniłem funkcję oficera w Juicy Fruits, a później także w Signum. Nie jestem osobą "medialną", staram się zachować prywatność i unikać sporów miedzy gildiami, jakże popularnymi ostatnimi czasy. Pełnię tę funkcję od niedawna, nie jestem też do końca przekonany, czy mogę o sobie powiedzieć, że jestem dobry w tym co robię. Staram się czynić wszystko, co uważam za najlepsze dla gildii - będąc GMem robisz wszystko, żeby w danej gildii było jak najlepiej. Co prawda mieliśmy ostatnio parę problemów jeżeli chodzi o skład PvE, ale wszystko wyszło już na prostą - z optymizmem patrzymy w przyszłość. Recepta na dobrego GMa? Osoba taka powinna być stanowcza, bezstronna, dla której przede wszystkim liczy się dobro ogółu, a nie jednostki.
Signum znajduje się na realmie PvP. Czy skupiacie się głównie na grze PvE a PvP/RP jest pomijane, czy tez angażujecie się również w pozostałe tryby rozgrywki?
Głównym celem gildii jest jak najszybszy progres PvE. Wraz z premierą nowego dodatku postanowiliśmy również utworzyć sekcję PvP, w której nasi gladiatorzy walczą o jak najwyższą pozycję gildii na serwerze patrząc pod kątem aren i rated BG. Jeżeli chodzi o aspekty RP - stosujemy je tylko formułując newsy na stronę główną, w grze raczej nie mamy takich zwyczajów.
Jesteście gildią, która skupia się na rajdach 25-osobowych. Co z tzw. „dziesiątkami”? Czy są również częścią progresu, czy bardziej jako zabicie czasu w okresie wolnym od rajdu progresowego?
To jest jedna z rzeczy, o którą jest wiele sporów wśród graczy polskiej sceny WoWa. Nie zapominajmy, że to Blizzard dyktuje nam warunki - zrównując instancje 10-cio i 25-cio osobowe pod względem trudności, achievementów i itemów, zrównał je także pod względem wartości w progresie. Dla nas rozdzielanie na rankingi 10 i 25 man na różnych stronach jest bezcelowe i prowadzi tylko do mało potrzebnych konfliktów. Pomimo że jesteśmy gildią rajdującą 25 man, przede wszystkim jesteśmy gildią progresową, a więc jeżeli wymaga tego sytuacja, rajdujemy także 10 man (aczkolwiek staramy się tego unikać).
Jakie jest dla Ciebie jak i dla Twojej gildii najważniejsze wydarzenie w całokształcie istnienia?
Każdy first kill, a przede wszystkim dwa Realm Firsty były niewątpliwie niemałym wydarzeniem. Cieszymy się z tego, co osiągnęliśmy do tej pory. Jednak wydaje mi się, że kluczowym momentem było podjęcie decyzji o połączeniu JuicyFruits i theDust - z dwóch średnich gildii powstała jedna bardzo dobra.
Macie wspaniałych graczy, jesteście gildią, która obecnie znajduje się w top10 polskich gildii. Na co najbardziej zwracacie uwagę patrząc na podania nowych graczy?
Nie chciałbym zdradzać naszej tajemnicy doboru ludzi, bo później okaże się, że wszystkie podania będą idealne, a nie o to w tym chodzi. Jednak jest kilka takich rzeczy, po których można ocenić wstępnie gracza, na pewno jest to doświadczenie i to, czy ma na tyle wolnego czasu, by rajdować w takiej gildii jak Signum.
Co możesz nam powiedzieć o bieżących rajdach w Content Tier 11?
Na początku byłem mile zaskoczony poziomem trudności jaki Blizzard zaoferował w tym contencie. Szybko jednak okazało się, że popełnili wiele błędów, a co za tym idzie niektórych bossów można było zabić na exploicie, co oczywiście topowe gildie szybko wychwyciły. Oczywiście nie obyło się też bez licznych nerfów w środku contentu, co również mi się nie spodobało. Jeśli chodzi o przyszłość dodatku, mam nadzieję, że poziom nadchodzących content patchów utrzyma się na poziomie podobnym do tego, który prezentował sobą miniony tier 11, będąc przy tym możliwie dopracowanym, aby uniknąć pojawienia się wszelkiego rodzaju bugów, które nie tylko powodują ułatwienie poszczególnych walk, ale również wywołują niepotrzebne spory.
W Polsce istnieje ponad sto gildii, które walczą o progres. Czy masz dla nich jakieś porady bądź wskazówki? Ostatnie słowa należą do Ciebie!
Myślę, że nie wszystkie gildie w rankingu walczą o pozycje, każdy gra jak lubi. Dla jednego gracza będzie to gra ze znajomymi, dla drugiego zdobycie jak największej ilości "epaxów", a dla trzeciego progres całości, co cenimy najbardziej. Ważne żeby każdy znał swój cel w tej grze, a wtedy w zależności od tego, co chce osiągnąć, znajdzie na pewno dobra gildię dla siebie.
Dziękujemy gildii Signum za wywiad. Wkrótce ostatni już wywiad z gildią Accidentally. Zapraszamy!
Cykl wywiadów z gildiami: PathFinders

Nadszedł czas na kolejny wywiad z czołową polską gildią. Na pytania odpowiedział (a nawet odpowiedzieli) Guild Master(zy) gildii PathFinders, która rezyduje na realmie Bronzebeard. Gildia znajduje się na 3 miejscu w naszym rankingu Standardowo - zapraszamy do lektury!Jak długo jesteś liderem tejże gildii? Czy dowodziłeś wcześniej inną gildią? Jak uważasz, co jest najważniejsze w byciu dobrym liderem dla swoich graczy?
Lider gildii Pathfinders to pojęcie bardzo względne i na chwilę obecną są to dwie osoby, które można uznać za pełniące tę rolę jednocześnie. PathFinders istniało też w innych grach poza WoWem, i tam również pełnilismy rolę liderów. Nazwanie najlepszych cech GMa nie jest proste.
Jako, iż jesteśmy jednocześnie Raid Leaderami, liczy się przygotowanie teoretyczne do rajdów:
- aby wiedzieć kto i co zepsuł, i móc go konstruktywnie skrytykować, a jednocześnie nie marnować czasu 24 osób, czytając taktyki na ostatnią chwilę.
Umiejętność rozstrzygania konfliktów, bo tych nigdy nie brakuje:
- decyzja GMa powinna być ostateczna, ale nie może też być zbyt radykalna, by nie wywołać nowych dram przy rozwiązaniu starych.
Szacunek do ludzi:
- mimo, że jest się "grupą trzymającą władze", to trzeba pamiętać, że powodzenie gildii zależy od wszystkich i traktowanie innych jak pionki to pewna droga do upadku, a przynajmniej ogromnej rotacji ludzi, na którą nigdy nie mogliśmy sobie pozwolić na naszym serwerze.
Jesteście gildią, która skupia się na rajdach 25-osobowych. Co z tzw. „dziesiątkami”? Czy są również częścią progresu, czy bardziej jako zabicie czasu w okresie wolnym od rajdu progresowego?
W dawnych czasach dziesiątki były czymś, co robiło się w wolnym czasie. Cataclysm podniósł poprzeczkę na tyle wysoko, że większość z nas woli sobie w te dni odpocząć od rajdowania. Obecnie, gdy content Tier 11 jest już na farmie, prawdopodobnie wrócimy do rajdowania tam altami. Progres to dla nas tylko i wyłącznie 25-man, nieważne czy 10-tki oferują lepsze nagrody, czy prostszych bossów.
Łączone save'y 10 i 25 również nie wpłynęły na popularność 10-tek. Kiedyś można była uzupełnić skład kilkoma 'mainami', które z jakiegoś powodu nie załapały się na główny rajd - dziś jest to znacznie utrudnione.
Jakie jest dla Ciebie jak i dla Twojej gildii najważniejsze wydarzenie w całokształcie istnienia?
Kill Magtheridona. Nie tyle jako szczególnie wzniosłe wydarzenie, ale w tamtym czasie sytuacja gildii była na tyle kiepska, że nie zapowiadało się, iż zdołamy poradzić sobie z rajdami. Od tamtego momentu jednak rekrutacja "ruszyła". Udało się zebrać ludzi, przetrwać, a nawet, co się później okazało, zająć całkiem dobre miejsce wśród polskich gildii.
Macie wspaniałych graczy, jesteście gildią, która obecnie znajduje się w top10 polskich gildii. Na co najbardziej zwracacie uwagę patrząc na podania nowych graczy?
Lubimy czasem pomęczyć ludzi z ich wiedzy teoretycznej na temat swojej klasy. Ciężko na podstawie kilku zdań, albo krótkiej rozmowy stwierdzić, czy z kimś będzie się miło współpracować przez miesiące/lata, więc musimy opierać się na takich rozwiązaniach. Efekty są zazwyczaj dość dobre, i mimo iż nie przyjmujemy wiele nowych osób, to znaczna większość z nich zostaje w gildii. Aspekt typowo ludzki wychodzi dopiero w "praniu", no chyba, że już na starcie widać, że się raczej nie dogadamy.
Co możesz nam powiedzieć o bieżących rajdach w Content Tier 11?
Tier 11 jest jednocześnie najtrudniejszym i najbardziej zbugowanym tierem w historii. Poziom trudności podskoczył znacznie w porównaniu do WotLKa, co spowodowało problemy kadrowe w wielu gildiach. Nie było żadnych "darmowych" bossów na heroicu i na każdym bossie trzeba było nieco posiedzieć. Progres był trudny, ale i dawał sporą satysfakcję.
Z drugiej strony, lista błędów na bossach jest bardzo długa. Od małych "sprytnych sztuczek", przez kompletnie zepsute walki w stylu Atramedesa, po zupełny brak balansu w trybie Heroic 10 - który dopiero od 4.1 jest mniej więcej równy z 25-man.
W Polsce istnieje ponad sto gildii, które walczą o progres. Czy masz dla nich jakieś porady bądź wskazówki? Ostatnie słowa należą do Ciebie!
Na pewno warto powtórzyć to, o czym wspomnieliśmy już wcześniej, ale na szerszą skalę: wzajemny szacunek dla siebie i swojego czasu, traktowanie innych tak, jak chcemy, żeby traktowali nas - banał, sięgający daleko poza WoWa, ale z niektórych opowieści można by odnieść wrażenie, że w WoWie często o tym zapominany. Warto też pamiętać, że 'regulamin' gildii jest po to, żeby się go trzymać.
Druga sprawa to wspólne, a przynajmniej nie kolidujące ze sobą cele i środki jakimi się do owych celów dąży. Dla przykładu - całkiem zresztą nadal świeżego - nam bardzo trudno byłoby, walcząc o tego world/polish/realm firsta, przełknąć wykorzystywanie ewidentnych exploitow/bugów, spróbujemy najpierw każdej innej drogi - czy to zostawiając bossa na później, czekając na (hot)fixy, czy stając na rzęsach, żeby znaleźć inny sposób.
Trzecia, aczkolwiek kolejność zupełnie przypadkowa, to balansowanie "progresu" i "farmy", ach jakże gorące bywają dyskusje na ten temat. Tutaj oczywiście główna rola oficerki - zbyt wiele którejś z opcji może bardzo szybko zniechęcić cześć osób. Kompromis i balans to chyba kluczowe słowa przy podejmowaniu decyzji.
Cztery, atmosfera podczas rajdu, pewnie czytaliście/słyszeliście nieraz opowieści, jak to "na rajdach ludzie sobie dokazują", ale mimo to warto powtórzyć, że tak nieistotna na pierwszy rzut oka sprawa wbrew pozorom może mieć kolosalne znaczenie. Nie mam na myśli tu czytania książeczki z "501 żartami o policjantach" pomiędzy bossami - nie ubliżając - ale rozmowy na różne, niekoniecznie związane z WoWem tematy. Zwykłe obcowanie z ludźmi, a nie botami pomagającymi zdobyć ten wymarzony loot.
Na koniec błahostka, aczkolwiek bardziej techniczna - przerwy, najzwyklejsza w świecie, 10 minutowa przerwa na zorganizowanie ciepłej herbatki, spokojne skorzystanie z toalety czy po prostu chwile odprężenia pomiędzy 20 i 21 wipem może pozwolić na nowo skupić się na rajdzie czy spojrzeć na problem, z którym się akurat borykamy z szerszej perspektywy.
Dziękujemy gildii PathFinders za wywiad! Już wkrótce opublikujemy kolejny. Tym razem z gildią Signum! Zapraszamy!
Cykl wywiadów z gildiami: Caern Morghen
Nadeszła chwila na kolejny wywiad, tym razem z gildią Caern Morghen, która rezyduje na realmie Wildhammer. Gildia znajduje się na 5 miejscu w naszym rankingu. Na pytania odpowiedział Guild Master – Bloodyspawn. Zapraszamy do lektury!Witaj Bloodyspawn! Proszę, powiedz nam więcej o swojej gildii. Jak powstała oraz skąd pomysł na nazwę.
Witam, moja postać to fire mag goblin z Caern Morghen. Gildia ta powstała na początku Classica, a jej założycielem był troll warrior Guzz. Z początku graliśmy dość casualowo, jednak po pewnym czasie wyłoniła się grupa osób, której zależało na odnoszeniu sukcesów nad kolejnymi trudnymi encounterami. Nazwa oczywiście jest zaczerpnięta z cyklu książek Andrzeja Sapkowskiego o Wiedźminie. Była to nazwa twierdzy, w której szkoleni byli wiedźmini.
Jak długo jesteś liderem tejże gildii? Czy dowodziłeś wcześniej inną gildią? Jak uważasz, co jest najważniejsze w byciu dobrym liderem dla swoich graczy?
GM’em jestem dopiero od dwóch miesięcy, ponieważ poprzedni GM przestał grać. Od ponad 2 lat natomiast jestem tutaj raid liderem i oficerem, więc mam pojęcie o kierowaniu drużyną. Uważam że podstawową zasadą jest dawanie dobrego przykładu. Ja nie wymagam od graczy niczego ponad to, co sam reprezentuję swoimi działaniami czy też zachowaniem. Ponadto bardzo często oprócz solidnej krytyki osób robiących błędy należy chwalić ich, kiedy grają bardzo dobrze. Na pewno nie wolno się poddawać ani zniechęcać bez względu na trudność encountera.
Caern Morghen znajduje się na realmie PvP. Czy skupiacie się głównie na grze PvE a PvP/RP jest pomijane, czy też angażujecie się również w pozostałe typy rozgrywki?
CM znajduje się na serwerze PvE i na taki tryb rozgrywki kładziemy właśnie nacisk. Nie bronię nikomu grać PvP, o ile to nie koliduje z naszymi rajdami PvE. Co do kwestii RP, to nie wydaje mi się, by nasi gracze byli nią zainteresowani.
Jesteście gildią, która skupia się na rajdach 25-osobowych. Co z tzw. „dziesiątkami”? Czy są również częścią progresu, czy bardziej jako zabicie czasu w okresie wolnym od rajdu progresowego?
Jest to obecnie kwestia zabicia czasu między rajdami typu progres. Na 10-man gramy głównie składem altowym. Jedynym wyjątkiem był nasz kill Al'Akira na 10HC z uwagi na fakt, iż zależało nam na Realm First.
Jakie jest dla Ciebie jak i dla Twojej gildii najważniejsze wydarzenie w całokształcie istnienia?
Oj, takich chwil było kilka, które w jakiś sposób były ważne dla CM. Jedną z nich był pierwszy kill Kael'thasa Sunstridera w Tempest Keep. A kolejnym ważnym dla nas wydarzeniem był kill M'uru w Sunwell Plateau przed nerfami. No i oczywiście pierwszy kill Lich Kinga 25HC.
Macie wspaniałych graczy, jesteście gildią, która obecnie znajduje się w top10 polskich gildii. Na co najbardziej zwracacie uwagę patrząc na podania nowych graczy?
Ważne jest doświadczenie wcześniej nabyte i podejście do rajdowania. Aplikacja jest skonstruowana w taki sposób, że po przejrzeniu potencjalnego kandydata można we wczesnym etapie wysnuć wnioski, jaki będzie jego stosunek do gry i innych graczy. Oczywiście kwestia gearu jest również ważna, bo nie bierzemy każdego gracza, który chce z nami grać.
Co możesz nam powiedzieć o bieżących rajdach w Content Tier 11?
Są to walki bardzo ciekawie rozwiązane, o dość wysokim poziomie trudności (mam na myśli część heroiców), wymagające od graczy dpsu, heala czy też tankowania w trakcie ruchu, co dodatkowo utrudnia rozgrywkę i czyni ją ciekawszą.
W Polsce istnieje ponad sto gildii, które walczą o progres. Czy masz dla nich jakieś porady bądź wskazówki? Ostatnie słowa należą do Ciebie!
Najważniejsze jest, by się nie poddawać w dążeniu do celu, przy jednoczesnym uszanowaniu ludzi, z którymi się gra. Jest to zabawa zespołowa, więc zgranie jest bardzo ważną kwestią.
Dziękujemy gildii Caern Morghen za wywiad! Już wkrótce opublikujemy kolejny. Tym razem z gildią PathFinders! Zapraszamy!
Cykl wywiadów z gildiami: WarCry
Dzisiaj przedstawiamy Wam wywiad przeprowadzony z gildią WarCry, która rezyduje na realmie Burning Legion. Gildia znajduje się aktualnie na 7 pozycji w naszym rankingu. Na pytania odpowiedział Guild Master – Doriann. Zapraszamy do lektury!Witaj Doriann! Proszę, powiedz nam więcej o swojej gildii. Jak powstała oraz skąd pomysł na nazwę.
Gildia powstała jeszcze w Classic'u na serwerze Ravenhold. Niestety, niewiele więcej mogę o tym napisać, gdyż nie grałem w tych czasach w Warcry. Tak samo nie wiem, jak powstała nasza nazwa a naprawdę niewielu pozostało w gildii z tamtych czasów.
Jak długo jesteś liderem tejże gildii? Czy dowodziłeś wcześniej inną gildią? Jak uważasz, co jest najważniejsze w byciu dobrym liderem dla swoich graczy?
Prowadzę gildie zasadniczo od sierpnia 2009 (chociaż Gm'a dostałem trochę później). Nie będę tutaj wnikał w szczegóły, ale prowadziłem wcześniej gildie Disease i w wyniku fuzji połączyliśmy się z Warcry.
Co do drugiej części pytania - ciężko odpowiedzieć, ale wydaje mi się, że najważniejsze jest sprawiedliwe i bezstronne traktowanie graczy. Do tego nie należy ludzi tylko karać, a raczej postarać się zrozumieć.
WarCry znajduje się na realmie PvP. Czy skupiacie się głównie na grze PvE a PvP/RP jest pomijane, czy też angażujecie się również w pozostałe typy rozgrywki?
Skupiamy się tylko i wyłącznie na PvE. Sporadycznie gracze organizują Rated BG (bardzo rzadko), ale to raczej wyłącznie dla zabawy.
Jakie jest dla Ciebie jak i dla Twojej gildii najważniejsze wydarzenie w całokształcie istnienia?
Ciężko jednoznacznie stwierdzić, ale na chwilę obecną najważniejszym wydarzeniem wg mnie będzie połączenie Warcry z Disease i w konsekwencji przejecie przeze mnie stanowiska GM'a. Był to burzliwy okres, gdy gildia kolokwialnie ujmując staczała się i wydaje mi się, że to był kluczowy moment i z czasem było coraz lepiej.
Z tym, że jak napisałem, ciężko stwierdzić, bo gdyby to pytanie padło za kilka miesięcy, możliwe że odpowiedź brzmiałaby inaczej, niedawno zaczęliśmy rajdować stricte 10 man i czas pokaże, jak ta decyzja wpłynie na gildię i może ona będzie najważniejsza.
Macie wspaniałych graczy, jesteście gildią, która obecnie znajduje się w top10 polskich gildii. Na co najbardziej zwracacie uwagę patrząc na podania nowych graczy?
Będę szczery i powiem, że pierwsze, na co zwracam uwagę, to klasa postaci (nie jestem zwolennikiem dodawania nowych ludzi, gdy maja małe szanse na spot, ponieważ dana rola jest dobrze obsadzona). Sprzęt (w tym gemowanie, enchant, reforging) i doświadczenie, gdyż to są podstawy wg których mogę ocenić, czy aplikant przyda się gildii i czy gildia pozwoli mu grać. W dalszej kolejności, gdy widzę realne szanse dodania gracza, interesuje mnie samo podanie. Nie wymagam cudów od podania, ale jeśli ktoś napisze na „odpier...” to dostaje odpowiedz odmowną.
Na koniec dodam, że podanie w dużej mierze nie jest dla mnie, a właśnie dla gracza. To jest jego okazja na przedstawienie się z jak najlepszej strony i czasem mimo słabszego sprzętu czy doświadczenia to właśnie dobre podanie może przesądzić.
Co możesz nam powiedzieć o bieżących rajdach w Content Tier 11?
O obecnym Tierze można mówić sporo, na pewno jest to jeden z najbardziej zabugowanych tierów, zaczynając od najłatwiejszego bossa w wersji heroicznej - Halfusa (bug z evadowaniem smoczków, ze smite'm omijającym redukcje Heala) poprzez chyba najbardziej zbugowanego bossa - Atramedesa - kończąc na Nefarianie czy Sinestrze i to na pewno jest główny minus obecnego Tieru, z tym że dla Warcry nie był to taki istotny problem, bo gdy biliśmy tych bossów, to byli już naprawieni.
Istniał za to drugi problem tego Tieru, który nam bardziej przeszkadzał. Mianowicie słaby balans klas/specjalizacji (a to ma istotne znaczenie, gdy rajduje się 10-man, zwłaszcza gdy niektóre specjalizacje były wyraźnie na dana walkę przesadzone) i wymieniać można sporo, chociażby Halfus, gdzie potrzebny był smite'ujacy Disc. Priest, Mage do zbijania Whelpów i przerywania po stunie, albo Shaman Enh. do przerywania na bossie. Takich przykładów było zdecydowanie więcej (zwłaszcza, gdy chodziło o AoE, które dopiero w tym patchu zostało znormalizowane), a wciąż pewne klasy są raczej "must have" (dk do kite'owania na Conclave czy Rogue na Valionie). Na szczęście wszystko idzie w dobrym kierunku (jak wspominałem normalizowanie AoE czy możliwość interrupcji przez tanków bez chybień), a cały Tier oceniam jako dobry, bo i top gildie miały co robić przez dłuższy czas, jak i słabsze gildie maja po nerfach co zabijać.
W Polsce istnieje ponad sto gildii które walczą o progres. Czy masz dla nich jakieś porady bądź wskazówki? Ostatnie słowa należą do Ciebie!
Ciężko o jakieś specjalne porady, ponieważ każda z tych 100 gildii może mieć rożne problemy, a nie wymyśliłem żadnego fenomenalnego, uniwersalnego remedium, wiec i porady będą raczej standardowe.
Jak wspominałem wcześniej, na pewno należy postępować sprawiedliwie i traktować graczy jak znajomych, a nie jak pracowników. Nikt tutaj nikomu za grę nie płaci i wyznaję zasadę, że każdy gra, bo chce grać, a jak popełnia błąd, to robi to mimowolnie (wole stosować w takich przypadkach podmianki), dlatego w naszej gildii bardzo rzadko wymierzam kary, a jeśli już są, to niewielkie. Wydaje mi się, że właśnie nadmierne wymagania co do graczy, którzy jednak grają dla rozrywki, może powodować głupie spięcia, wyjścia z gildii czy dramy.
Oczywiście jako GM czasem trzeba ukarać i to niezależnie od własnych sympatii, bo od GM'a wymaga się bezstronności, ale osobiście wole sprawę wyjaśnić niż karać.
Na zakończenie dodam, że jednym z najlepszym wyjść jest właśnie rajdowanie 10-tek. Poza czołowymi gildiami (a i one non stop muszą kogoś szukać) naprawdę ciężko o zebranie 30 ogarniętych, aktywnych osób. Sami rajdowaliśmy długi czas 25-man (w Wotlk'u większego wyboru nie było) i pewna cześć gildii grała z nami długi czas, byli aktywni, ubrani, znali taktyki, ale zawsze brakowało około 10 osób, które trzeba było non stop wymieniać, przez co dochodzili gracze słabsi i w pewnym sensie ta lepsza cześć gildii wciąż musiała boostować słabszą, a że nie każdy tak lubi, to i lepsi czasem wychodzili.
Obecnie Blizzard daje wybór i patrząc po naszych dokonaniach przejście na 10 man daje niezłe efekty, dlatego dziwie się wielu średnim gildiom, że wciąż rajdują 25-man.
Dziękujemy gildii WarCry za wywiad! Już wkrótce opublikujemy kolejny. Tym razem z gildią Caern Morghen! Zapraszamy!
Zobacz na żywo, jak Accidentally rajduje Bastion of Twilight i wygraj prepaid!
Najlepsza polska gildia PvE Accidentally po raz kolejny umożliwi swoim fanom podglądanie na żywo przebiegu swojej wyprawy do jednej z instancji rajdowych obecnego contentu, a mianowicie Heroicznego Bastion of Twilight - łącznie z bossem dostępnym tylko w wersji HC, czyli Sinestrą.
Stream rozpocznie się już za chwilę, o 19:30, a dla wszystkich widzów przygotowano we współpracy ze sklepem InexuS konkurs, w którym nagrodą jest 60-dniowy prepaid. Więcej szczegółów w ramce poniżej.Życzymy Accidentally powodzenia na rajdzie, a wszystkim widzom szczęścia w konkursie!
Z racji tego, że wszystko leci bez żadnej reżyserki, rozmowy z TeamSpeaka są swobodne i mogą zawierać niecenzuralne treści :-)
Stream zakończony!
Cytat z: Accidentally (źródło)
Podczas streama (najpewniej pod jego koniec) zadamy 1 pytanie konkursowe związane z The Bastion of Twilight (fani lore'a nie powinni mieć z nim kłopotu, ba, większość osób nie będzie miało z nim problemu :)). Pytanie padnie poprzez Teamspeaka na streamie i zostanie wypowiedziane przez jednego z oficerów (wcześniej zapowiemy, że za chwilę zadamy pytanie konkursowe, aby każdy był już przygotowany). Osoba, która jako pierwsza poda w treści komentarza pod newsem na naszej stronie gildiowej odpowiedź na pytanie oraz swój e-mail (zaznaczam: e-mail ma być podany w treści komentarza, zaraz po odpowiedzi na pytanie konkursowe!) otrzyma 60-dniowy prepaid do World of Warcraft, wersja EU oczywiście. Wszelkie literówki w odpowiedzi będą traktowane jako błąd, więc piszcie szybko, ale rozważnie! Gildiowicze Accidentally oraz ich rodziny (!) nie mogą brać udziału w tym konkursie.Stream będzie można obejrzeć na own3d.tv (povy Tomiqqa [Death Knight tank/dps] i Polonadisa [Paladin dps/tank]) w specjalnie do tego przygotowanym przez nas dziale na stronie. Tam też, przy wykorzystaniu Shoutboxa, będzie można na żywo komentować nasze poczynania. Link do streamów: LINK
Wszelkie aktualne informacje na temat streama, jak i konkursu znajdziecie na naszej stronie internetowej i gildiowym Facebooku.
Cykl wywiadów z gildiami: Quality
Kolejną gildią, która chętnie odpowiedziała na zadane przez nas pytania jest gildia Quality rezydująca na realmie Burning Legion. Gildia znajduje się aktualnie na 8 miejscu w naszym rankingu. Na pytanie odpowiedział Guild Master – Yeri. Standardowo, zapraszamy do lektury!Witaj Yeri! Proszę, powiedz nam więcej o swojej gildii. Jak powstała oraz skąd pomysł na nazwę.
Gildię Quality zbudowała grupa znajomych, byłych graczy Signum, chcących stworzyć coś własnego oraz mieć swój wpływ na kształt polskiej sceny PvE na serwerze Burning Legion. Jeśli chodzi o nazwę naszej gildii, ‘Quality’ oznacza podejście do gry oraz rajdowania, gdzie kładziemy duży nacisk na jakość, a nie na ilość. Dotyczy to starannej selekcji graczy oraz wypracowywania wspólnego stylu gry z nastawieniem na performance w każdej próbie, czy to progresowej czy farmie.
Jak długo jesteś liderem tejże gildii? Czy dowodziłeś wcześniej inną gildią? Jak uważasz, co jest najważniejsze w byciu dobrym liderem dla swoich graczy?
Właśnie mija czwarty miesiąc mojego GM-owania. Wcześniej miałem epizody bycia GM-em w gildiach międzynarodowych na serwerach Shattered Halls oraz Grim Batol. Moim zdaniem wypracowanie sobie autorytetu wśród swoich graczy jest kluczowe dla powodzenia gildii. Nie chodzi tu tylko o znajomość swojej klasy, ale przede wszystkim właściwe podejście do swoich członków. Motywacja, konstruktywna krytyka oraz wsparcie taktyczne dla każdej roli w rajdzie to główne zadania dobrego lidera. Poza tym inni muszą widzieć, że GM-owi zależy, i że gra sprawia mu dużo przyjemności.
Quality znajduje się na realmie PvP. Czy skupiacie się głównie na grze PvE, a PvP jest pomijane, czy też angażujecie się w obydwa tryby rozgrywki?
Quality jest gildią PvE, która kładzie nacisk na progres i temu celowi poświęcona jest cała logistyka. Eventy PvP są natomiast organizowane w wolnym czasie dla za interesowanych. Są to Rated BG oraz Areny.
Jesteście gildią, która skupia się na rajdach 10-osobowych. Czy macie w planach ekspansję na 25-man?
Na chwilę obecną skupiamy się na rajdach 10-osobowych. Bardzo dobrze nam się gra 10 man content, poziom trudności w Cataclysm jest dla nas wyzwaniem. Pozwala nam to na jeszcze lepsze zgranie, plus mamy bardzo sprawiedliwy system rotacyjny, gdzie każdy coś dla siebie może znaleźć. Nie zamykamy się oczywiście na 25 man, ale wszystko zależy od ilości dobrych graczy do dyspozycji. Cały czas rekrutujemy i staramy się rozwijać. Obecnie mamy dwie równorzędne grupy 10 man. Do 25 man potrzeba jeszcze paru stabilnych osób. Być może się uda w nowym contencie rajdowym.
Jakie jest dla Ciebie jak i dla Twojej gildii najważniejsze wydarzenie w całokształcie istnienia?
Oprócz samego powstania gildii trudno wskazać na jedno szczególne wydarzenie, gdyż każdy kill progresowy był w jakimś stopniu zwieńczeniem naszego wysiłku i współpracy.
Macie wspaniałych graczy, jesteście gildią, która obecnie znajduje się w top10 polskich gildii. Na co najbardziej zwracacie uwagę patrząc na podania nowych graczy?
Zwracamy uwagę na doświadczenie oraz dyspozycyjność gracza. Jeżeli chodzi o sam styl gry, zostaje on zweryfikowany bezpośrednio na rajdach, a nie w aplikacji.
Co możesz nam powiedzieć o bieżących rajdach w Content Tier 11?
Przygotowany przez Blizzard content jest dla nas sporym wyzwaniem. Jesteśmy obecnie na etapie progresowania końcowych bossów w wersji Heroicznej, na których najmniejszy błąd kończy się wipem. Ten minimalny margines błędu sprawia, że cały czas czujemy się zmotywowani, zaś każdy ciężko wypracowany kill sprawia nam dużo przyjemności. Mamy też nadzieję wyczyścić ten content przed Firelands.
W Polsce istnieje ponad sto gildii, które walczą o progres. Czy masz dla nich jakieś porady bądź wskazówki? Ostatnie słowa należą do Ciebie!
Pamiętajcie, że to wy wypracowujecie progres i każdy kolejny kill zależy od waszej cierpliwości i determinacji.
Dziękujemy gildii Quality za wywiad! Już wkrótce opublikujemy kolejny, tym razem z gildią Warcry! Zapraszamy!
Cykl wywiadów z gildiami: Hypnosis
Kontynuując cykl wywiadów z polskimi gildiami, dzisiaj na nasz zestaw pytań odpowiedział Ves, Guild Master gildii Hypnosis rezydującej na serwerze Burning Legion. Jest to gildia numer 9 w naszym rankingu. Zapraszamy do lektury.Witaj Ves! Proszę, powiedz nam więcej o swojej gildii. Jak powstała oraz skąd pomysł na nazwę.
Cześć. Gratuluję pomysłu na cykl wywiadów i podjęcia trudnego wyzwania, jakim jest integracja społeczności polskiej w WoWie. Potrzebujemy centrum wiedzy o rodzimych gildiach i co one oferują polskim graczom. Opowiem więc teraz troszkę o naszej gildii - Hypnosis. Aby to zrobić, musimy cofnąć się do czasów TBC. Wtedy standardem było, że gildie się łączyły, dzieliły, zmieniały nazwy i liderów - w skrócie szukały swojego miejsca i drogi na szczyt. To samo dotyczyło nas. Trzon graczy, którzy stworzyli Hypno, wywodził się z Czarnej Kompanii, wydzielonej następnie do Riposty, by po nieudanej fuzji z Freedom założyć Hypnosis. Co ciekawe początkowo miała to być tylko "alciarnia", jednak nieudana fuzja doprowadziła do przerodzenia się w pełnoprawną gildię. Nazwę Hypnosis wymyślił niegrający już Voki. To był pozytywnie zakręcony człowiek i mam wrażenie, że stąd się wzięła akurat taka nazwa.
Jak długo jesteś liderem tejże gildii? Czy dowodziłeś wcześniej inną gildią? Jak uważasz, co jest najważniejsze w byciu dobrym liderem dla swoich graczy?
Jestem 3-cim GMem Hypno, po Vokim i Vasqu. Lideruję tutaj od czasów Uldu, czyli jakieś 2 lata. Gram jeszcze od czasów bety i Hypno jest 4-tą gildią, której jestem GMem. Hmm, co do pytania co jest najważniejsze w byciu dobrym liderem, to uważam że nie ma na nie jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od graczy, atmosfery i charakteru gildii. My na przykład zawsze stawialiśmy na demokrację, odrzuciliśmy model wodzowski już na starcie. Uważam, że dobry GM musi pamiętać, że jest tylko graczem i nie może wykorzystywać swojej rangi dla własnych korzyści. Nasi członkowie nie są pracownikami, tylko graczami, których nikt nie zmusi, by u nas grali. Oni chcą u nas grać i jest to w pewien sposób moje spełnienie jako GMa. Ile było gildii, które przez złe zarządzanie, czy chciwość GMa rozpadały się z dnia na dzień? Dobry GM musi umieć słuchać swoich członków, realizować ich pomysły i razem z nimi dążyć do rozwoju gildii. Jest to cel, który można osiągnąć tylko wspólnymi siłami.
Hypnosis znajduje się na realmie PvP. Czy skupiacie się głównie na grze PvE a PvP jest pomijane, czy też angażujecie się również w obydwa tryby rozgrywki?
Jesteśmy gildią PvE, jednak w Cataclysm stworzyliśmy sekcję PvP, na którą składają się zarówno niektórzy gracze PvE, jak i gracze typowo PvP. Standardowo robimy premade BG, jak i Arenki. Oczywiście stawiamy wymagania graczom i nie każdy 'się łapię" na PvP. Obecnie naszą sekcją PvP zarządza Magath, więc zainteresowanych odsyłam bezpośrednio do niego.
Jesteście gildią, która skupia się na rajdach 25-osobowych. Co z tzw. „dziesiątkami”? Czy są również częścią progresu, czy bardziej jako zabicie czasu w okresie wolnym od rajdu progresowego?
Nie ukrywam, że Blizzard zamieszał wprowadzając Cataclysm i ujednolicając 10 i 25. My od początku skupialiśmy się na 25, uważamy je za bardziej prestiżowe, trudniejsze w organizacji, jak i bardziej wymagające. Oczywiście tutaj zdania są podzielone, gdyż znajdzie się boss, który jest łatwiejszy na 25. Jednak 25-tki są naszym priorytetem. Natomiast tak jak wspomniałeś, w dni wolne często sami się zbieramy na 10-tki i np. progressujemy Al’Akira HC.
Jakie jest dla Ciebie jak i dla Twojej gildii najważniejsze wydarzenie w całokształcie istnienia?
Takich przełomowych wydarzeń było kilka, ale tymi które najbardziej utkwiły mi w pamięci były dwa pod koniec WotLK-a, a mianowicie 1st kill Lich Kinga 10 HC i Ruby Sanctum 25 HC. Pokazaliśmy wtedy, że jesteśmy jedną z topowych gildii na serwerze, co otworzyło nam rekrutację na wielu wartościowych graczy.
Macie wspaniałych graczy, jesteście gildią która obecnie znajduje się w top10 polskich gildii. Na co najbardziej zwracacie uwagę patrząc na podania nowych graczy?
Głównie zwracamy uwagę na takie czynniki jak doświadczenie czy ogar, który widać po logach, dobrze dobranych talentach, gemach, etc. Ważnym też czynnikiem jest sama osoba, co i w jaki sposób napisała. Stawiamy na dobrą atmosferę w gildii. Ostatnim ważnym czynnikiem jest zapotrzebowanie na chwilę obecną. Lubimy mieć wprawdzie małą górkę, jednak staramy się tak dobierać ludzi, by każdy z nich mógł porajdować.
Co możesz nam powiedzieć o bieżących rajdach w Content Tier 11?
Jako weteran WoWa, mam mieszane uczucia co do rajdów w Cataclysm. Wymusiły one szereg zmian w organizacji w stosunku do poprzednich dodatków. Jestem jednak zadowolony z poziomu trudności, gdyż wg mnie jest bardziej wymagający od tego, co mieliśmy w WotLK-u.
W Polsce istnieje ponad sto gildii, które walczą o progres. Czy masz dla nich jakieś porady bądź wskazówki? Ostatnie słowa należą do Ciebie!
Blizzard przez te lata poszedł na szereg ułatwień dla początkujących, czy rozwijających się gildii, z których aż wstyd nie korzystać. Najpierw najłatwiej się oprzeć o 10-tki. Zebrać dobry 15-osobowy skład na progress. Powoli dobierać nowych członków i wprowadzić jakąś sensowną rotację graczy, aż skład + gear pozwolą na 25-tki. Oczywiście można zostać przy 10-tkach, można mieć ich nawet kilka, ważne by to miało ręce i nogi. Spajającym elementem poza progressem jest atmosfera, często niedoceniana w wielu gildiach. Chociaż atmosferę budują sami gracze, to jednak trzeba postarać się wyeliminować wszystkie możliwe problemy. Tutaj polecam napisanie dobrego regulaminu, systemu rozdawania lootu (DKP, EPGP, etc.), czy chociażby kalendarza z zapisami na rajdy. Potem potrzeba trochę cierpliwości i wysiłku, aż wszystko się dotrze i będzie można zebrać plony. Oczywiście to wszystko się nie uda bez dobrej Oficerki, gdyż prowadzenie gildii wykracza poza możliwości jednej osoby. Tutaj chciałbym podziękować mojej Oficerce tj. Blackpusowi, Formusowi, Tibralowi i Tillionowi, bo wiem że bez nich nie dałbym rady. ^^
Dziękujemy gildii Hypnosis za wywiad! Już wkrótce opublikujemy kolejny, tym razem z gildią Quality! Zapraszamy!
Cykl wywiadów z gildiami: Gearless
Jako że progres Tier 11 powoli się zamyka, a w oddali majaczą już Firelands z patcha 4.2, serwis WoWCenter.pl przeprowadził cykl wywiadów z top10 polskich gildii. Będziemy publikować wywiad każdej gildii zaczynając od numeru dziesięć. Na pierwszy ogień pytania powędrowały do gildii Gearless. Jest to gildia rezydująca na realmie Xavius. Warto dodać, że lepsza na tym serwerze jest tylko jedna gildia - międzynarodowa, sławna Method. Na nasze pytania odpowiedzi udzielił Guild Master Gearless - Truechester. Zapraszamy do lektury!
Witaj Truechester! Proszę, powiedz nam więcej o swojej gildii. Jak powstała oraz skąd pomysł na nazwę.
Witam, nazwa gildii została wymyślona przez jednego z członków i nie można tutaj mówić o złym wyborze, ponieważ doskonale do nas pasuje, natomiast samo powstanie gildii to naprawdę długa historia.
Jak długo jesteś liderem tejże gildii? Czy dowodziłeś wcześniej inną gildią? Jak uważasz, co jest najważniejsze w byciu dobrym liderem dla swoich graczy?
Od samego początku, będzie to już ponad rok, nigdy wcześniej nie prowadziłem innych gildii i myślę, że na tej się zakończy. W byciu dobrym liderem najważniejsza jest umiejętność słuchania ludzi , ale również cierpliwość i szacunek dla innych osób.
Gearless znajduje się na realmie PvP. Czy skupiacie się głównie na grze PvE a PvP jest pomijane, czy też angażujecie się również w obydwa tryby rozgrywki?
Głównie skupiamy się na PvE, ale mamy w gildii grono osób, które bez PvP nie mogą żyć i w żaden sposób nie ograniczamy ich pod tym względem, ponieważ gra World of Warcraft jest ściśle powiązana zarówno z PvE jak i PvP.
Jesteście gildią, która skupia się na rajdach 25-osobowych. Co z tzw. „dziesiątkami”? Czy są również częścią progresu, czy bardziej jako zabicie czasu w okresie wolnym od rajdu progresowego?
To prawda, że jesteśmy gildią, która postanowiła rajdować w trybie 25-osobowym, ale otwarcie muszę przyznać, że większość naszego progresu została osiągnięta na 10-osobowych rajdach, a więc rajdujemy zarówno 25m jak i 10m.
Jakie jest dla Ciebie jak i dla Twojej gildii najważniejsze wydarzenie w całokształcie istnienia?
Tych wydarzeń było naprawdę sporo i ciężko tutaj mówić o tych najważniejszych, ale jednym z nich było osiągniecie drugiego miejsca na naszym serwerze pod względem progresu, zaraz za gildią Method, która w tej chwili zajmuje drugie miejsce na świecie.
Macie wspaniałych graczy, jesteście gildią która obecnie znajduje się w top10 polskich gildii. Na co najbardziej zwracacie uwagę patrząc na podania nowych graczy?
Przede wszystkim na dyspozycyjność i doświadczenie z wcześniejszych rajdów, ale równie istotną sprawą jest to, czy kandydat zna swoja klasę do a do z.
Co możesz nam powiedzieć o bieżących rajdach w Content Tier 11?
Są bardzo ciekawe i zmuszają do myślenia, choć niekiedy nie przychodzi nam to z łatwością. Jeżeli chodzi o poziom trudności, to tryb heroic pokazuje nam, że nawet mała pomyłka kończy się tzw. „wipem” gdyż są tacy bossowie, na których wszystko musi być zrobione idealnie.
W Polsce istnieje ponad sto gildii, które walczą o progres. Czy masz dla nich jakieś porady bądź wskazówki? Ostatnie słowa należą do Ciebie!
Największą satysfakcją dla każdej z gildii jest to, gdy osiągną zamierzony cel opierając się tylko na własnych pomysłach i ciężkiej pracy, a więc żadnych tipsów niestety nie będzie. Na koniec chciałbym podziękować za to jakże istotne wyróżnienie i rozmowę z portalem WoWCenter.pl. Trzymamy kciuki za wszystkie polskie gildie i mamy nadzieję , że już niedługo przyjdzie nam oglądać światowy ranking top 10 z choć jedną gildią z naszego kraju.
Dziękujemy gildii Gearless za wywiad! Już wkrótce opublikujemy kolejny, tym razem z gildią Hypnosis! Zapraszamy!
Wiosenne nowości na WoWCenter.pl!
Za oknem widać już coraz wyraźniejsze oznaki rozpoczynającej się wiosny. Przyszedł czas na okres rozkwitu i powiew świeżości, co też dziś uskuteczniamy na WoWCenter.pl! Przed Wami szereg nowości, które z dumą prezentujemy.
Punktem głównym prezentowanych dziś nowości jest ogłoszenie połączenia się z nami serwisu Polish First Kills (www.Pfk-wow.eu) - cenionego pośród polskiej sceny PvE źródła informacji o czołowych gildiach w naszym kraju oraz ich zmaganiach z najcięższymi rajdami. Przyjęcie serwisu pod skrzydła WoWCenter.pl oznacza więcej materiałów i newsów poświęconych polskiej społeczności i jej progresie, donosy o polskich "first killach", filmy z potyczek, a w przyszłości wiele więcej. Sądzimy, że tematyka, którą wniesie do nas PFK będzie stanowić znakomite dopełnienie naszej dotychczasowej, informacyjnej działalności. W ramach współpracy pragniemy powitać w naszej redakcji Slipa, który zajmie się dostarczaniem Wam rzetelnych niusów o postępach czołowych polskich gildii, tak jak robił to dotychczas na łamach PFK.
W związku z połączeniem z przyjemnością informujemy o otwarciu nowego działu Polskie gildie, w którym znajdziecie aktualny Ranking najlepszych polskich gildii, "Galerię sław" obrazującą historię rodzimego progresu od czasów klasycznej wersji gry, stronę z Filmami stworzonymi przez topowe gildie, będące zapisem ich epickich wyczynów, a także ciekawostkową listę Legendarnych - zdobywców najlepszych w grze broni w czasie, kiedy stanowiły one obiekt westchnień wielu.
Poza przyłączeniem się do nas Polish First Kills, z przyjemnością informujemy także o kolejnej zorientowanej społecznościowo nowości, a jest nią potężne usprawnienie naszego serwisowego Forum! W całości przeprojektowaliśmy styl i kolorystykę, abyście z jeszcze większą przyjemnością angażowali się tu w dyskusję. Sporządziliśmy też bardziej przemyślaną kategoryzację, która pozwoli na łatwiejszą klasyfikację tematów i bardziej zrównoważoną aktywność we wszystkich działach. Od zawsze przeładowaną sekcję Pomocy!!! rozdzieliliśmy na dział dedykowany Nowicjuszom, Fabule i questom, oraz Pomocy technicznej. Nareszcie też każda klasa ma do swojej dyspozycji osobne podforum. Mamy nadzieję, że nowa kategoryzacja ułatwi nawigację po forach i przyczyni się do rozwoju ciekawych, merytorycznych wymian zdań. Warto przy tej okazji wspomnieć jeszcze o jednym - nowy design zaaplikowaliśmy też Blue Trackerowi, dzięki czemu jest on spójny z resztą strony i prezentuje się lepiej, niż kiedykolwiek przedtem.
Nie tylko jednak nasze Forum doczekało się solidnej przebudowy i odświeżenia! Nowe oblicze bowiem prezentuje dziś nasza Wideoteka! Od dziś egzystuje ona w dużo przystępniejszej formie, zawierając bezpośrednio zakotwiczone odtwarzacze bazujące na naszym kanale YouTube. Ponadto jej zbiory są logicznie podzielone, zaś pod każdym filmikiem udostępniono możliwość komentowania. Oczywiście wszystkie materiały opatrzone są polskimi napisami, zaś jakość większości z nich to HD.
Można by jeszcze oczywiście wspomnieć o multum nowych i odświeżonych Map, o szerokim wykorzystaniu w służbie pięknego dizajnu najnowszych elementów HTML5 (dla których naprawdę powinniście zaktualizować przeglądarkę!), mnogich usprawnieniach kodu, a na upartego zapowiedzieć jeszcze jedną, efektowną świeżostkę, którą przedstawimy na dniach. Tylko po co? Liczy się Wasze zadowolenie i przyjemność z eksplorowania WoWCenter.pl! Mamy nadzieję, że dzisiejszym zrzutem nowości choć odrobinę jej Wam sprawiliśmy.
Punktem głównym prezentowanych dziś nowości jest ogłoszenie połączenia się z nami serwisu Polish First Kills (www.Pfk-wow.eu) - cenionego pośród polskiej sceny PvE źródła informacji o czołowych gildiach w naszym kraju oraz ich zmaganiach z najcięższymi rajdami. Przyjęcie serwisu pod skrzydła WoWCenter.pl oznacza więcej materiałów i newsów poświęconych polskiej społeczności i jej progresie, donosy o polskich "first killach", filmy z potyczek, a w przyszłości wiele więcej. Sądzimy, że tematyka, którą wniesie do nas PFK będzie stanowić znakomite dopełnienie naszej dotychczasowej, informacyjnej działalności. W ramach współpracy pragniemy powitać w naszej redakcji Slipa, który zajmie się dostarczaniem Wam rzetelnych niusów o postępach czołowych polskich gildii, tak jak robił to dotychczas na łamach PFK.W związku z połączeniem z przyjemnością informujemy o otwarciu nowego działu Polskie gildie, w którym znajdziecie aktualny Ranking najlepszych polskich gildii, "Galerię sław" obrazującą historię rodzimego progresu od czasów klasycznej wersji gry, stronę z Filmami stworzonymi przez topowe gildie, będące zapisem ich epickich wyczynów, a także ciekawostkową listę Legendarnych - zdobywców najlepszych w grze broni w czasie, kiedy stanowiły one obiekt westchnień wielu.
Poza przyłączeniem się do nas Polish First Kills, z przyjemnością informujemy także o kolejnej zorientowanej społecznościowo nowości, a jest nią potężne usprawnienie naszego serwisowego Forum! W całości przeprojektowaliśmy styl i kolorystykę, abyście z jeszcze większą przyjemnością angażowali się tu w dyskusję. Sporządziliśmy też bardziej przemyślaną kategoryzację, która pozwoli na łatwiejszą klasyfikację tematów i bardziej zrównoważoną aktywność we wszystkich działach. Od zawsze przeładowaną sekcję Pomocy!!! rozdzieliliśmy na dział dedykowany Nowicjuszom, Fabule i questom, oraz Pomocy technicznej. Nareszcie też każda klasa ma do swojej dyspozycji osobne podforum. Mamy nadzieję, że nowa kategoryzacja ułatwi nawigację po forach i przyczyni się do rozwoju ciekawych, merytorycznych wymian zdań. Warto przy tej okazji wspomnieć jeszcze o jednym - nowy design zaaplikowaliśmy też Blue Trackerowi, dzięki czemu jest on spójny z resztą strony i prezentuje się lepiej, niż kiedykolwiek przedtem.
Nie tylko jednak nasze Forum doczekało się solidnej przebudowy i odświeżenia! Nowe oblicze bowiem prezentuje dziś nasza Wideoteka! Od dziś egzystuje ona w dużo przystępniejszej formie, zawierając bezpośrednio zakotwiczone odtwarzacze bazujące na naszym kanale YouTube. Ponadto jej zbiory są logicznie podzielone, zaś pod każdym filmikiem udostępniono możliwość komentowania. Oczywiście wszystkie materiały opatrzone są polskimi napisami, zaś jakość większości z nich to HD.Można by jeszcze oczywiście wspomnieć o multum nowych i odświeżonych Map, o szerokim wykorzystaniu w służbie pięknego dizajnu najnowszych elementów HTML5 (dla których naprawdę powinniście zaktualizować przeglądarkę!), mnogich usprawnieniach kodu, a na upartego zapowiedzieć jeszcze jedną, efektowną świeżostkę, którą przedstawimy na dniach. Tylko po co? Liczy się Wasze zadowolenie i przyjemność z eksplorowania WoWCenter.pl! Mamy nadzieję, że dzisiejszym zrzutem nowości choć odrobinę jej Wam sprawiliśmy.
Zobacz na żywo, jak Accidentally rajduje Blackwing Descent
Accidentally, czyli wedle wszelkich rankingów najlepsza obecnie polska gildia PvE przygotowała na dziś wieczór nie lada atrakcję. Dane nam będzie bowiem podglądać na żywo za pośrednictwem internetowych streamów, jak najlepsi spośród naszych rodaków czyszczą heroiczne Blackwing Descent. Cytat z: Accidentally (źródło)
Już w najbliższą środę (to jest 9 marca) o 19:30 Accidentally - najlepsza aktualnie polska gildia World of Warcraft i 30 gildia na świecie w rankingu 25-man według wowprogress - udostępni pełny stream z Blackwing Descent heroic.
Stream to obraz i dźwięk wysyłany na żywo do wszystkich osób, które będą chciały "podejrzeć" co się tam "wyprawia". Dzięki temu będziesz mógł przekonać się na własnej skórze jak się w Accidentally raiduje. Nie będzie żadnych cięć, przerw, wyciszeń, itp. Wszystko co dzieje się na raidzie w grze jak i na Teamspeaku będzie na streamie pokazane!
Więc jeśli chcesz się przekonać jak to naprawdę jest, zapraszamy!
Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie www.accidentally.pl oraz na profilu facebookowym.
Stream to obraz i dźwięk wysyłany na żywo do wszystkich osób, które będą chciały "podejrzeć" co się tam "wyprawia". Dzięki temu będziesz mógł przekonać się na własnej skórze jak się w Accidentally raiduje. Nie będzie żadnych cięć, przerw, wyciszeń, itp. Wszystko co dzieje się na raidzie w grze jak i na Teamspeaku będzie na streamie pokazane!
Więc jeśli chcesz się przekonać jak to naprawdę jest, zapraszamy!
Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie www.accidentally.pl oraz na profilu facebookowym.
Relacja powinna rozpocząć się już za kilka minut, równo o 19:30. Dostępne będą dwie "kamery" - jedna z PoV Hirri'ego - Elemental Shamana, druga zaś z pozycji Polonadisa - Protection Paladina.
Z racji tego, że wszystko leci bez żadnej reżyserki, rozmowy z TeamSpeaka są swobodne i mogą zawierać niecenzuralne treści :-)
Hirri - Elemental Shaman
Polonadis - Protection Paladin
Polonadis - Protection Paladin
Oprócz możliwości podejrzenia najlepszych polskich rajdowców będziecie mieli okazję zdobyć mały upominek w postaci kodu na Tiny.
Cytat z: Accidentally (źródło)
UWAGA KONKURS!
Ponieważ jest to nasz pierwszy oficjalny stream, przygotowaliśmy malutki konkurs dla wszystkich, którzy będą podglądali nasz raid. Zasady są śmiesznie proste. Wystarczy podczas raidu uważnie słuchać TSa. Kiedy w pewnym momencie zostanie ogłoszone podanie hasła konkursowego należy je zapamiętać i wpisać pod newsem na naszej stronie wraz z e-mailem. Pierwsza osoba, która tego dokona otrzyma kod z TCG karty Tiny, który można później wykorzystać w grze. Nagrodę ufunfdował Morrthal.
Pamiętajcie, że kto pierwszy ten lepszy! Należy podać dokładnie to samo hasło, które zostanie wypowiedziane na TS. Literówka albo błąd będą niestety dyskwalifikowały. Dlatego róbcie to szybko ale z głową! Oczywiście gildiowicze Accidentally nie mogą brać udziału w konkursie.
Ponieważ jest to nasz pierwszy oficjalny stream, przygotowaliśmy malutki konkurs dla wszystkich, którzy będą podglądali nasz raid. Zasady są śmiesznie proste. Wystarczy podczas raidu uważnie słuchać TSa. Kiedy w pewnym momencie zostanie ogłoszone podanie hasła konkursowego należy je zapamiętać i wpisać pod newsem na naszej stronie wraz z e-mailem. Pierwsza osoba, która tego dokona otrzyma kod z TCG karty Tiny, który można później wykorzystać w grze. Nagrodę ufunfdował Morrthal.
Pamiętajcie, że kto pierwszy ten lepszy! Należy podać dokładnie to samo hasło, które zostanie wypowiedziane na TS. Literówka albo błąd będą niestety dyskwalifikowały. Dlatego róbcie to szybko ale z głową! Oczywiście gildiowicze Accidentally nie mogą brać udziału w konkursie.
Wsparcie Blizzarda, czyli "bez paniki!" po polsku
Problemy techniczne, z płatnościami, a przede wszystkim te związane ze zhackowanym kontem - nimi wszystkimi zajmuje się na porządku dziennym Dział Wsparcia Blizzarda. Codziennie wielu graczy zgłasza się tam ze swymi bolączkami, kiedy wpadają w tarapaty i tracą dostęp do konta, albo na monitorze zamiast gry widzą pikselozę pozbawioną sensu. Wielonarodowy zespół konsultantów służy pomocą i radą każdemu bez wyjątku i uspokajającym tonem powiada "bez paniki!". Od jakiegoś czasu także w języku polskim, o czym wciąż jeszcze nie wszyscy wiedzą. Niech ten news o charakterze uświadamiającym przypomni (poinformuje?) Was, że mamy "naszych" w Blizzardzie, i że nie musicie biegle "spikać po engliszu", aby dogadać się z konsultantem w celu odbanowania zhackowanego konta.W chwili obecnej oficjalne wsparcie Blizzarda w języku polskim dotyczy kont i płatności na Battle.net (odzyskiwanie konta, usuwanie zgubionego authenticatora, odbanowywanie w uzasadnionych przypadkach, zmiana najważniejszych danych osobowych, problemy z płatnościami w Blizzard Store itp.), pomocy technicznej World of Warcraft (problemy z grafiką/dźwiękiem, zawieszanie się klienta gry, lagi i kłopoty z firewallem/portami itp.) oraz pomocy technicznej StarCraft II (w zakresie podobnym jak przy WoW). Do dyspozycji mamy różne formy kontaktu - zarówno e-mailową, jak i telefoniczną. Ta druga z pewnością okaże się korzystniejsza, jeśli szczególnie zależy nam na czasie. W przypadku StarCrafta II mamy także oficjalne forum.
Dział Kont i Płatności

Formularz e-mail
Telefon: 800 702 217
bezpłatny, dostępny 7 dni w tygodniu, od 9:30 do 22:00

Formularz e-mail
Telefon: 800 702 217
bezpłatny, dostępny 7 dni w tygodniu, od 9:30 do 22:00
Dział Pomocy Technicznej![]() Adres e-mail Telefon: (22) 306 04 09 opłata jak za połączenie lokalne / międzystrefowe, dostępny 7 dni w tygodniu, od 9:30 do 22:00 | Dział Pomocy Technicznej![]() Formularz e-mail Forum pomocy technicznej Telefon: (22) 306 04 10 opłata jak za połączenie lokalne / międzystrefowe, dostępny 7 dni w tygodniu, od 9:30 do 22:00 |
Poza bezpośrednim kontaktem telefonicznym lub mailowym, rozwiązanie Waszego problemu może znajdować się także w bazie pomocy technicznej na stronach Blizzard.com. Choć w naszej wersji językowej jest uboga, to jednak na wiele często pojawiających się pytań odpowiedź się tam znajdzie. Oprócz tego, tych z Was, którym jakiś zły człowiek zachachmęcił konto informuję, że istnieje od niedawna magiczny, zautomatyzowany proces odzyskiwania konta Battle.net, dzięki któremu poradzimy sobie nawet bez pomocy konsultanta. Przed podniesieniem słuchawki warto wykorzystać inne dostępne sposoby na odzyskanie kontroli nad sytuacją.
Tak więc, jeśli macie jakiś problem ze swym kontem, bądź jakaś kwestia techniczna uniemożliwia Wam spokojną grę w ulubiony tytuł Zamieci, korzystajcie ze wsparcia udzielanego przez Blizzard! Poczynając od artykułów w bazie pomocy, poprzez automatyczne formularze, a kończąc na bezpośrednim kontakcie z konsultantem, jeśli inne opcje okażą się niewystarczające. Nie ma takiego problemu, którego nie dałoby się rozwiązać. Dział Wsparcia Blizzarda jest tu, by Wam pomagać. Na naszym forum wielokrotnie pojawiały się przypadki wołań o pomoc po utracie dostępu do konta lub nieoczekiwanym banie i za każdym niemal razem sprawa kończyła się pozytywnym finałem po kontakcie z Supportem. Warto czytać, warto pisać, warto dzwonić. Tylko "bez paniki"! I bądźcie mili dla naszych konsultantów ;-)
Cataclysm: Nocne premiery w Polsce i pierwsza część rysu fabularnego. Premiera już... już prawie!
World of Warcraft: Cataclysm zadebiutuje już za niespełna 2 godziny w Europie, więc także i w Polsce. Na wzór zachodnich celebracji, także i w naszym kraju będzie można kupić dodatek już o północy na specjalnie przygotowanych nocnych otwarciach. Trzeba przyznać, że tym razem wyjątkowo obrodziło w nocne sprzedaże, co świadczy o szybko rosnącej popularności World of Warcraft nad Wisłą. I dobrze! Oto lista znanych nam punktów, do których możecie udać się dzisiejszej nocy i kupić Cataclysm równo o północy:- Gram.pl
Warszawa - ul. Grzybowska 30 - Empik Nowy Świat
Warszawa - ul. Nowy Świat 15/17 - Empik Junior
Warszawa - ul. Marszałkowska 116/122 - SATURN CH Magnolia
Wrocław - ul. Legnicka 58 - Empik Megastore
Kraków - Rynek Główny 5 (Sienna 2) - Empik CH Zakopianka
Kraków - ul. Zakopiańska 62
Zapraszamy gorąco, jeśli macie taką możliwość, do wzięcia udziału w jednym z nocnych otwarć. Trzeba wspierać takie inicjatywy, są bowiem dość rzadkie na naszym rynku, zwłaszcza w związku z naszym ulubionym MMO.
Jako, że dodatek już tuż tuż, warto w tym miejscu przypomnieć Wam o naszym dedykowanym dziale Cataclysm, który pęka w szwach od nawału treści w nim zawartych. Jeśli nie macie pomysłu, jak by tu zabić ostatnie godziny dzielące Was od wkroczenia na nowe tereny Azeroth, zachęcamy do zagłębienia się w ten dział.
Na koniec przedstawiamy pierwszą część rysu fabularnego, który Blizzard umieścił na swoim społecznościowym blogu kilka dni temu. Druga część pojawi się zapewne w najbliższej przyszłości, a tymczasem zapoznajcie się z poniższą częścią pierwszą "Dotychczasowej historii...":
Cytat z: Blizzard (źródło)
Rządy terroru Króla Lisza dobiegły końca. Jakby na potwierdzenie, że przyszłość będzie świetlana dla Azeroth, wiele radosnych wydarzeń miało miejsce na świecie. Arcydruid Malfurion Stormrage został w końcu uwolniony z cieni Szmaragdowego Koszmaru (Emerald Dream), dzięki staraniom jego ukochanej, kapłanki Tyrande Whisperwind i jej sprzymierzeńców. Poza tym, po latach na wygnaniu, wysoko rozwinięte gnomy i nieustraszone trolle z plemienia Darkspear, poczyniły postępy w odzyskiwaniu swoich domów w Gnomeregan i na Echo Isles.
Jednak, tak szybko jak rosła nadzieja wśród wszystkich ras Azeroth, tak szybko nastała tragedia. Duchy żywiołów świata stawały się coraz bardziej nieobliczalne, co spowodowało serię śmiercionośnych katastrof naturalnych. Nikczemni kultyści należący do kultu Twilight's Hammer, głosili w miastach Przymierza oraz Hordy, że apokalipsa jest bliska. Przywódcy ras starali się znaleźć sposób, by rozwiązać problem rosnącej niestabilności Azeroth.
W krasnoludzkiej twierdzy Ironforge, król Magni Bronzebeard odprawił mistyczny rytuał, by porozumieć się z ziemią. Rytuał jednak miał niespodziewany efekt: Magni zamienił się w diament i został wchłonięty przez górskie miasto. W wyniku jego petryfikacji, klany Broznebeard, Wildhammer oraz Dark Iron, doszły do porozumienia, że będą rządzić Ironforge jako Rada Trzech Młotów, ale przyszłość miasta pozostaje niepewna.
W tym czasie, Thrall udał się w podróż do ziem swych przodków w Nagrand, mając nadzieje na rozeznanie u duchów żywiołów, a także innych szacownych szamanów. Na czas swej nieobecności, Thrall wyznaczył Garrosha Hellscreama, syna legendarnego orka Groma, na wodza Hordy. Zuchwałe poczynania Garrosha doprowadziły do zaognienia stosunków pomiędzy Hordą i Przymierzem. Makabryczna rzeź dokonana na druidach w Ashenvale, która została przez Twilight Hammer upozorowana na występek Hordy, pogorszyła tylko już napięte stosunki i wprowadziła nieufność pomiędzy towarzyszami broni Garrosha.
Konkretniej, w furię na Garrosha wpadł Cairne Bloodhoof, mędrzec i wysoki wódz taurenów. Wierząc, iż nowy wódz poprowadzi Hordę ku ruinie, Cairne wyzwał Garrosha na honorowy pojedynek. Pomimo, że mężny tauren walczył dzielnie, to jednak żadna siła nie mogłaby doprowadzić go do zwycięstwa. Matka taureńskiego plemienia Grimtotem, Magatha, zatruła ostrze Garrosha, czego nie był świadom żaden z uczestników pojedynku. Cairne był oszołomiony, gdy doznał krwawej rany, co pozwoliło nowemu wodzowi zadać śmiertelny cios.
Po pojedynku, agenci Magathy zajęli taureńską stolicę Thunder Bluff dla Grimtotemów. Uzurpatorzy zamierzali również zamordować syna Cairne'a, Baine'a, jednakże młody tauren uniknął ostrza swych niedoszłych zabójców i przypuścił kontratak. Ostatecznie, Baine i jego wojska odbiły Thunder Bluff, wydalając Magathę i jej zdradzieckich popleczników na zawsze z dala od taureńskich terenów.
Nieświadomy tych porażających wydarzeń, Thrall otrzymał złowrogie ostrzeżenie w Nagrandzie od Furii Ziemi: strach i chaos panujący wśród żywiołów Azeroth odzwierciedla warunki, jakie panowały w Outland, nazywanego wtedy jeszcze Draenorem, tuż przed jego rozbiciem. Thrallowi pozostało niewiele czasu, by zareagować na te niepokojące informacje...
Nagły przewrót, który przyćmił ostatnie burzliwe zachowania żywiołów świata, rozbił Azeroth. Gwałtowne trzęsienia przetoczyły się po planecie. Góry ognia i magmy wytrysnęły spod ziemi. Kolosalne fale tsunami zmiotły nabrzeża i spowodowały rozległe powodzie.
Rozpoczął się Kataklizm.
Ciąg dalszy nastąpi w części drugiej "Dotychczasowej historii...".
Jednak, tak szybko jak rosła nadzieja wśród wszystkich ras Azeroth, tak szybko nastała tragedia. Duchy żywiołów świata stawały się coraz bardziej nieobliczalne, co spowodowało serię śmiercionośnych katastrof naturalnych. Nikczemni kultyści należący do kultu Twilight's Hammer, głosili w miastach Przymierza oraz Hordy, że apokalipsa jest bliska. Przywódcy ras starali się znaleźć sposób, by rozwiązać problem rosnącej niestabilności Azeroth.
W krasnoludzkiej twierdzy Ironforge, król Magni Bronzebeard odprawił mistyczny rytuał, by porozumieć się z ziemią. Rytuał jednak miał niespodziewany efekt: Magni zamienił się w diament i został wchłonięty przez górskie miasto. W wyniku jego petryfikacji, klany Broznebeard, Wildhammer oraz Dark Iron, doszły do porozumienia, że będą rządzić Ironforge jako Rada Trzech Młotów, ale przyszłość miasta pozostaje niepewna.
W tym czasie, Thrall udał się w podróż do ziem swych przodków w Nagrand, mając nadzieje na rozeznanie u duchów żywiołów, a także innych szacownych szamanów. Na czas swej nieobecności, Thrall wyznaczył Garrosha Hellscreama, syna legendarnego orka Groma, na wodza Hordy. Zuchwałe poczynania Garrosha doprowadziły do zaognienia stosunków pomiędzy Hordą i Przymierzem. Makabryczna rzeź dokonana na druidach w Ashenvale, która została przez Twilight Hammer upozorowana na występek Hordy, pogorszyła tylko już napięte stosunki i wprowadziła nieufność pomiędzy towarzyszami broni Garrosha.
Konkretniej, w furię na Garrosha wpadł Cairne Bloodhoof, mędrzec i wysoki wódz taurenów. Wierząc, iż nowy wódz poprowadzi Hordę ku ruinie, Cairne wyzwał Garrosha na honorowy pojedynek. Pomimo, że mężny tauren walczył dzielnie, to jednak żadna siła nie mogłaby doprowadzić go do zwycięstwa. Matka taureńskiego plemienia Grimtotem, Magatha, zatruła ostrze Garrosha, czego nie był świadom żaden z uczestników pojedynku. Cairne był oszołomiony, gdy doznał krwawej rany, co pozwoliło nowemu wodzowi zadać śmiertelny cios.
Po pojedynku, agenci Magathy zajęli taureńską stolicę Thunder Bluff dla Grimtotemów. Uzurpatorzy zamierzali również zamordować syna Cairne'a, Baine'a, jednakże młody tauren uniknął ostrza swych niedoszłych zabójców i przypuścił kontratak. Ostatecznie, Baine i jego wojska odbiły Thunder Bluff, wydalając Magathę i jej zdradzieckich popleczników na zawsze z dala od taureńskich terenów.
Nieświadomy tych porażających wydarzeń, Thrall otrzymał złowrogie ostrzeżenie w Nagrandzie od Furii Ziemi: strach i chaos panujący wśród żywiołów Azeroth odzwierciedla warunki, jakie panowały w Outland, nazywanego wtedy jeszcze Draenorem, tuż przed jego rozbiciem. Thrallowi pozostało niewiele czasu, by zareagować na te niepokojące informacje...
Nagły przewrót, który przyćmił ostatnie burzliwe zachowania żywiołów świata, rozbił Azeroth. Gwałtowne trzęsienia przetoczyły się po planecie. Góry ognia i magmy wytrysnęły spod ziemi. Kolosalne fale tsunami zmiotły nabrzeża i spowodowały rozległe powodzie.
Rozpoczął się Kataklizm.
Ciąg dalszy nastąpi w części drugiej "Dotychczasowej historii...".
Felieton: Polska wersja World of Warcraft
Poniższy felieton stanowi wyłącznie przemyślenia i subiektywne opinie redaktora, a zawarte w nim informacje należy traktować w kategoriach czystej spekulacji.
Zainspirowany niesłychanie burzliwą, acz interesującą dyskusją, jaka wywiązała się na naszym Forum, a także równie burzliwymi komentarzami po ujawnieniu planów pełnej lokalizacji StarCrafta II, postanowiłem dziś odejść od zwyczajowych suchofaktowych newsów i pokusić się o mały felieton. Jest on odzwierciedleniem moich ostatnich spostrzeżeń, przemyśleń i przewidywań na temat polskiej wersji World of Warcraft.
Zacznijmy od tego, skąd w ogóle wzięły się pogłoski i plotki o rzekomej polskiej wersji najpopularniejszego MMORPG świata? Cóż, w pewnym sensie miały one swój początek w naszym serwisie, w odległym roku 2008. Po kilku polskich tekstach w Account Management pojawił się też spolszczony (przynajmniej czasami) Blizzard Downloader. Jednak prawdziwą bombą, która zaszczepiła w sercach wielu rodaków nadzieję był ten news na popularnym i praktycznie nieomylnym jak dotąd portalu MMO-Champion.com. Oto firma Blizzard Entertainment rozpoczęła nabór na stanowiska polskojęzycznych pracowników. Poszukiwani byli: reprezentant społeczności, czyli po prostu CM - Community Manager, edytor strony, przedstawiciel pomocy technicznej, oraz konsultant biura obsługi kont i klienta. Poza polskimi pracownikami Zamieć szukała także Włochów na te same stanowiska.
News ze słowem "Polish" z dużej litery na głównej MMO-Champion.com wywołał niemałe poruszenie pośród rodzimej społeczności graczy WoWa. Boubouille jednoznacznie zasugerował, że nowe stanowiska tyczą się z pewnością przygotowywanej polskiej i włoskiej wersji World of Warcraft. Mylił się on tak rzadko, że to, co pojawiało się na głównej, było praktycznie pewne. Jednak tym razem Boub się pomylił. Niestety, choć serce chciałoby inaczej, rozum dostrzegał problem w tej radosnej nowinie - gdzie do cholery są tłumacze? Nie potrzeba? Potrzeba. Kiedy kompletowano skład hiszpańskiej i rosyjskiej ekipy Blizzarda, szukano także tłumaczy. Co w takim razie szykuje się tutaj?
Oto więc jesteśmy tu dzisiaj, w końcówce roku 2010, poniekąd u rozwiązania tajemnicy. Co wynikło z przyjęcia grupy pracowników z Polski do szeregów Blizzarda? Gdybyście jeszcze nie słyszeli, wynikł nowy Battle.net po polsku i strona Blizzarda po polsku, wynikła polska pomoc techniczna, infolinie i Kapeselus - polski menadżer społeczności spolszczonego StarCrafta II. Spolszczonego drodzy Państwo przez firmę... nie, nie Blizzard Entertainment, a przez Porting House Sp. z o.o. - spółkę-córkę CD Projektu, której sztab lokalizacyjny stanowił niegdyś wewnętrzną część CDP i dał nam polskie wersje Baldur's Gate'a, Gothica, Diablo II czy WarCrafta III. Tak jak wcześniejsze dokonania ekipy z Porting House, tak i lokalizacja StarCrafta II stoi na bardzo wysokim poziomie, zaś do dubbingu zatrudniono mnóstwo wybitnych aktorów i gwiazd polskiej telewizji i estrady.
Wracając jednak do głównego tematu, co zatem z polską wersją World of Warcraft? Cóż, możemy teraz pójść w dwie strony - będzie / nie będzie. Prawie wszystkie ostatnie wydarzenia mogłyby sugerować, że jak najbardziej będzie, jest w produkcji, albo co najmniej w zaawansowanych planach. Podwaliny są już gotowe - Battle.net w PL, obsługa klienta przygotowana, strona firmy zlokalizowana, StarCraft II wyszedł spolszczony, a na YouTube uruchomiono oficjalny polski kanał Diablo 3. Wydawać by się mogło, że Blizzard planuje dalszą ekspansję na nasz rynek. Jednakże, mamy to "prawie", które, jak wiemy, robi różnicę, i to dużą, przechylając strzałkę w stronę "nie będzie". Przede wszystkim, lokalizacja Battle.net czy strony firmowej absolutnie nie musi nic znaczyć, bowiem taki sam poziom wsparcia dostały też Włochy i Brazylia. Tam także nie rekrutowano tłumaczy i tam także powierzono lokalizację StarCrafta II firmom trzecim.
Po latach wracamy na stronę z ofertami pracy Blizzarda. Spośród wielu, jedna przykuwa uwagę - Customer Service Representative - Polish (Przedstawiciel obsługi klienta - Polski) w zespole Customer Service - In-Game Services (Obsługa klienta - pomoc w grze). Naturalnie, ciśnie się na usta krzyk euforii - o kurka, szukają polskiego Game Mastera! To może przecież znaczyć tylko jedno! Ale czy aby na pewno?
Czytamy więc dalej:
Blizzard Entertainment szuka doświadczonych przedstawicieli obsługi klienta do swojego MMORPG World of Warcraft oraz innych tytułów Blizzard Entertainment.
Przedstawiciele obsługi klienta służą jako bezpośredni łącznik pomiędzy Blizzard Entertainment a jego klientami. Oferują oni asystę i pomoc graczom poprzez klienta pisemnego czata oraz email. Ponadto, przedstawiciele obsługi klienta zapewniają pomoc techniczną i zajmują się problemami związanymi z kontami przez telefon. Idealny kandydat jest doświadczonym przedstawicielem obsługi klienta, jest dobrze zorganizowany, posiada doskonałe umiejętności obsługi klienta a także doskonale porozumiewa się pisemnie i werbalnie. Praca zmianowa, dni i godziny pracy mogą ulegać zmianie, ponieważ dział obsługi klienta otwarty jest 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
Jak widać, pomimo, że nazwa zespołu i początek ogłoszenia jednoznacznie wskazują na naszego WoWa, to dalszy ciąg oferty studzi nieco entuzjazm - pomoc techniczna, obsługa kont i konsultacje telefoniczne - wszystko to wchodzi w zakres obowiązków naszego polskiego Game Mastera... albo przedstawiciela obsługi w ramach zbrojeń do supportu StarCrafta II. Która opcja jest bardziej prawdopodobna? Nadmienię jeszcze tylko, że stanowisko to jest otwarte dla wszystkich oficjalnie wspieranych języków.
Żeby jeszcze troszkę zamieszać, mam dla Was już dość stary wywiad Kroogera, redaktora Imperium Gier Wirtualnej Polski z Kamilem Ruszkowskim, osobą odpowiedzialną w CD Projekt za gry MMO. Wywiad został przeprowadzony podczas wieczornej premiery Wrath of the Lich King w Warszawie, 13 listopada 2008. Zwracam uwagę na minutę 1:35.
Media (pokaż)
Tak, wiem, że na końcu dodał, że to tylko jego prywatna opinia. Ale mimo wszystko to, co powiedział brzmiało dość intrygująco, a Kamil jest pierwszą w Polsce osobą, która wiedziałaby o polskiej wersji WoWa, gdyby ta była przygotowywana. Z drugiej jednak strony, minęły już prawie 2 lata a tu nic...
Jakie są możliwości? W moim mniemaniu dwie - polska wersja nie powstaje i nie ma jej w ogóle w planach, albo polska wersja jest planowana, a być może nawet przygotowywana już czeluściach Porting House Sp. z o.o. CD Projekt wbrew pozorom ma już całkiem spore doświadczenie w lokalizowaniu MMO - za ich sprawą po polsku mamy cieszącego się sporą popularnością Guild Wars, a w 2009 ukazała się pierwsza spolonizowana gra MMO ze stałym światem, abonamentem itd., której wróżono pokonanie World of Warcraft. Mowa oczywiście o Age of Conan. Gra nie odniosła spektakularnego sukcesu, głównie z powodu masy błędów i niedoróbek nękających graczy w pierwszych dniach od premiery. Szkoda, bo z całego serca kibicowałem CDP w tym pionierskim u nas przedsięwzięciu. Ostatecznie, to nie ich wina, że gra okazała się słaba...
Niemniej, jeżeli ktoś mógłby podjąć się lokalizacji kolosa, jakim jest World of Warcraft, to jest to tylko CD Projekt i jego Porting House. Kwestią nieznaną jest jednak, czy Blizzard by się na to zgodził. Czym innym jest lokalizacja pojedynczego tytułu, takiego jak Diablo czy StarCraft, a czym innym utrzymywanie stałej obsługi największego MMO świata, które ciągle otrzymuje nowe treści. Wątpliwe jest też, czy dla Blizzarda kontraktowanie firmy trzeciej byłoby opłacalne. Z punktu widzenia spółki, zapewne lepiej mieć własną ekipę i utrzymywać ją na własnych warunkach, niż być uzależnionym od innej firmy.
Powiem wprost - nie mam zielonego pojęcia, czy World of Warcraft kiedykolwiek będzie po polsku. Na dzień dzisiejszy rozsądek każe odrzucić taką wizję, choć pewne przesłanki dają sercu nadzieję. Będziemy czekać, i albo pewnego dnia przeczytamy radosne obwieszczenie, albo... będziemy czekać już do końca.
Mam nadzieję, że mój felieton natchnie Was i zainspiruje do własnych przemyśleń. Nasze Forum czeka. Dajcie też znać w komentarzach, co myślicie o tej nowej, mniej oficjalnej formie newsa. Jeśli oczywiście ktokolwiek z Was dotrwał do końca :-)
Zainspirowany niesłychanie burzliwą, acz interesującą dyskusją, jaka wywiązała się na naszym Forum, a także równie burzliwymi komentarzami po ujawnieniu planów pełnej lokalizacji StarCrafta II, postanowiłem dziś odejść od zwyczajowych suchofaktowych newsów i pokusić się o mały felieton. Jest on odzwierciedleniem moich ostatnich spostrzeżeń, przemyśleń i przewidywań na temat polskiej wersji World of Warcraft. Zacznijmy od tego, skąd w ogóle wzięły się pogłoski i plotki o rzekomej polskiej wersji najpopularniejszego MMORPG świata? Cóż, w pewnym sensie miały one swój początek w naszym serwisie, w odległym roku 2008. Po kilku polskich tekstach w Account Management pojawił się też spolszczony (przynajmniej czasami) Blizzard Downloader. Jednak prawdziwą bombą, która zaszczepiła w sercach wielu rodaków nadzieję był ten news na popularnym i praktycznie nieomylnym jak dotąd portalu MMO-Champion.com. Oto firma Blizzard Entertainment rozpoczęła nabór na stanowiska polskojęzycznych pracowników. Poszukiwani byli: reprezentant społeczności, czyli po prostu CM - Community Manager, edytor strony, przedstawiciel pomocy technicznej, oraz konsultant biura obsługi kont i klienta. Poza polskimi pracownikami Zamieć szukała także Włochów na te same stanowiska.
News ze słowem "Polish" z dużej litery na głównej MMO-Champion.com wywołał niemałe poruszenie pośród rodzimej społeczności graczy WoWa. Boubouille jednoznacznie zasugerował, że nowe stanowiska tyczą się z pewnością przygotowywanej polskiej i włoskiej wersji World of Warcraft. Mylił się on tak rzadko, że to, co pojawiało się na głównej, było praktycznie pewne. Jednak tym razem Boub się pomylił. Niestety, choć serce chciałoby inaczej, rozum dostrzegał problem w tej radosnej nowinie - gdzie do cholery są tłumacze? Nie potrzeba? Potrzeba. Kiedy kompletowano skład hiszpańskiej i rosyjskiej ekipy Blizzarda, szukano także tłumaczy. Co w takim razie szykuje się tutaj?
Oto więc jesteśmy tu dzisiaj, w końcówce roku 2010, poniekąd u rozwiązania tajemnicy. Co wynikło z przyjęcia grupy pracowników z Polski do szeregów Blizzarda? Gdybyście jeszcze nie słyszeli, wynikł nowy Battle.net po polsku i strona Blizzarda po polsku, wynikła polska pomoc techniczna, infolinie i Kapeselus - polski menadżer społeczności spolszczonego StarCrafta II. Spolszczonego drodzy Państwo przez firmę... nie, nie Blizzard Entertainment, a przez Porting House Sp. z o.o. - spółkę-córkę CD Projektu, której sztab lokalizacyjny stanowił niegdyś wewnętrzną część CDP i dał nam polskie wersje Baldur's Gate'a, Gothica, Diablo II czy WarCrafta III. Tak jak wcześniejsze dokonania ekipy z Porting House, tak i lokalizacja StarCrafta II stoi na bardzo wysokim poziomie, zaś do dubbingu zatrudniono mnóstwo wybitnych aktorów i gwiazd polskiej telewizji i estrady.
Wracając jednak do głównego tematu, co zatem z polską wersją World of Warcraft? Cóż, możemy teraz pójść w dwie strony - będzie / nie będzie. Prawie wszystkie ostatnie wydarzenia mogłyby sugerować, że jak najbardziej będzie, jest w produkcji, albo co najmniej w zaawansowanych planach. Podwaliny są już gotowe - Battle.net w PL, obsługa klienta przygotowana, strona firmy zlokalizowana, StarCraft II wyszedł spolszczony, a na YouTube uruchomiono oficjalny polski kanał Diablo 3. Wydawać by się mogło, że Blizzard planuje dalszą ekspansję na nasz rynek. Jednakże, mamy to "prawie", które, jak wiemy, robi różnicę, i to dużą, przechylając strzałkę w stronę "nie będzie". Przede wszystkim, lokalizacja Battle.net czy strony firmowej absolutnie nie musi nic znaczyć, bowiem taki sam poziom wsparcia dostały też Włochy i Brazylia. Tam także nie rekrutowano tłumaczy i tam także powierzono lokalizację StarCrafta II firmom trzecim. Po latach wracamy na stronę z ofertami pracy Blizzarda. Spośród wielu, jedna przykuwa uwagę - Customer Service Representative - Polish (Przedstawiciel obsługi klienta - Polski) w zespole Customer Service - In-Game Services (Obsługa klienta - pomoc w grze). Naturalnie, ciśnie się na usta krzyk euforii - o kurka, szukają polskiego Game Mastera! To może przecież znaczyć tylko jedno! Ale czy aby na pewno?
Czytamy więc dalej:
Blizzard Entertainment szuka doświadczonych przedstawicieli obsługi klienta do swojego MMORPG World of Warcraft oraz innych tytułów Blizzard Entertainment.
Przedstawiciele obsługi klienta służą jako bezpośredni łącznik pomiędzy Blizzard Entertainment a jego klientami. Oferują oni asystę i pomoc graczom poprzez klienta pisemnego czata oraz email. Ponadto, przedstawiciele obsługi klienta zapewniają pomoc techniczną i zajmują się problemami związanymi z kontami przez telefon. Idealny kandydat jest doświadczonym przedstawicielem obsługi klienta, jest dobrze zorganizowany, posiada doskonałe umiejętności obsługi klienta a także doskonale porozumiewa się pisemnie i werbalnie. Praca zmianowa, dni i godziny pracy mogą ulegać zmianie, ponieważ dział obsługi klienta otwarty jest 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
Jak widać, pomimo, że nazwa zespołu i początek ogłoszenia jednoznacznie wskazują na naszego WoWa, to dalszy ciąg oferty studzi nieco entuzjazm - pomoc techniczna, obsługa kont i konsultacje telefoniczne - wszystko to wchodzi w zakres obowiązków naszego polskiego Game Mastera... albo przedstawiciela obsługi w ramach zbrojeń do supportu StarCrafta II. Która opcja jest bardziej prawdopodobna? Nadmienię jeszcze tylko, że stanowisko to jest otwarte dla wszystkich oficjalnie wspieranych języków.
Żeby jeszcze troszkę zamieszać, mam dla Was już dość stary wywiad Kroogera, redaktora Imperium Gier Wirtualnej Polski z Kamilem Ruszkowskim, osobą odpowiedzialną w CD Projekt za gry MMO. Wywiad został przeprowadzony podczas wieczornej premiery Wrath of the Lich King w Warszawie, 13 listopada 2008. Zwracam uwagę na minutę 1:35.
Media (pokaż)Tak, wiem, że na końcu dodał, że to tylko jego prywatna opinia. Ale mimo wszystko to, co powiedział brzmiało dość intrygująco, a Kamil jest pierwszą w Polsce osobą, która wiedziałaby o polskiej wersji WoWa, gdyby ta była przygotowywana. Z drugiej jednak strony, minęły już prawie 2 lata a tu nic...
Jakie są możliwości? W moim mniemaniu dwie - polska wersja nie powstaje i nie ma jej w ogóle w planach, albo polska wersja jest planowana, a być może nawet przygotowywana już czeluściach Porting House Sp. z o.o. CD Projekt wbrew pozorom ma już całkiem spore doświadczenie w lokalizowaniu MMO - za ich sprawą po polsku mamy cieszącego się sporą popularnością Guild Wars, a w 2009 ukazała się pierwsza spolonizowana gra MMO ze stałym światem, abonamentem itd., której wróżono pokonanie World of Warcraft. Mowa oczywiście o Age of Conan. Gra nie odniosła spektakularnego sukcesu, głównie z powodu masy błędów i niedoróbek nękających graczy w pierwszych dniach od premiery. Szkoda, bo z całego serca kibicowałem CDP w tym pionierskim u nas przedsięwzięciu. Ostatecznie, to nie ich wina, że gra okazała się słaba... Niemniej, jeżeli ktoś mógłby podjąć się lokalizacji kolosa, jakim jest World of Warcraft, to jest to tylko CD Projekt i jego Porting House. Kwestią nieznaną jest jednak, czy Blizzard by się na to zgodził. Czym innym jest lokalizacja pojedynczego tytułu, takiego jak Diablo czy StarCraft, a czym innym utrzymywanie stałej obsługi największego MMO świata, które ciągle otrzymuje nowe treści. Wątpliwe jest też, czy dla Blizzarda kontraktowanie firmy trzeciej byłoby opłacalne. Z punktu widzenia spółki, zapewne lepiej mieć własną ekipę i utrzymywać ją na własnych warunkach, niż być uzależnionym od innej firmy.
Powiem wprost - nie mam zielonego pojęcia, czy World of Warcraft kiedykolwiek będzie po polsku. Na dzień dzisiejszy rozsądek każe odrzucić taką wizję, choć pewne przesłanki dają sercu nadzieję. Będziemy czekać, i albo pewnego dnia przeczytamy radosne obwieszczenie, albo... będziemy czekać już do końca.
Mam nadzieję, że mój felieton natchnie Was i zainspiruje do własnych przemyśleń. Nasze Forum czeka. Dajcie też znać w komentarzach, co myślicie o tej nowej, mniej oficjalnej formie newsa. Jeśli oczywiście ktokolwiek z Was dotrwał do końca :-)
Strona Blizzarda w języku polskim!
Chwilę temu, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, swoje podwoje otwarła wreszcie polska wersja oficjalnej strony Blizzard Entertainment. Niemal cała angielska zawartość witryny Zamieci jest już zatem oficjalnie dostępna w rodzimym języku.
Buszując po niej natrafimy na sporo interesujących smaczków. Jako, że w serwisie znajdują się profile wszystkich gier, nie obyło się bez tłumaczenia zwrotów związanych z naszym ulubionym MMO. Horde & Alliance przetłumaczono standardowo - Horda i Przymierzę, ale natrafimy też na kilka ciekawszych przekładów. Popularne za czasów The Burning Crusade Nether Drake'i po polsku wabią się "Smokami Czeluści", natomiast elitarny symbol bogactwa, pożądany przez wielu mount-motocykl, Mekgineers Chopper, w naszej mowie ukazuje się jako "Harley Mekgineerów".
Zapraszamy gorąco do eksplorowania oficjalnej strony Blizzard Entertainment w języku polskim! Bądź co bądź, mało kto jeszcze do niedawna takowej by się w ogóle spodziewał.
Aktualizacja oficjalnej galerii z twórczością fanów
Oficjalna europejska galeria twórczości fanowskiej (fan artów) została zaktualizowana o świetną pracę z Polski. Dzieło, zatytułowane "Ready & Waiting", przedstawia odpoczywającą wojowniczkę Nocnych Elfów, a jego autorką jest Tishaia z polskiej gildii Accidentally. Gratulujemy fantastycznej pracy i wyróżnienia w Blizzardowej galerii!Warto przy tej okazji wspomnieć, że nie jest to jedyna praca pochodząca z Polski.
W galerii znajdziecie też 3 inne, świetne arty (wystarczy w wyszukiwarce wstukać "Poland"). Przy okazji widać, że prym w tej dziedzinie wiodą u nas panie... :-)
Glory of the Icecrown Raider
W dniu wczorajszym polska gildia Innominate grająca na serwerze Burning Legion po stronie Hordy, jako pierwsza polska gildia zdobyła Glory of the Icecrown Raider (w wersji 25-osobowej). Warto dodać, że udało im się tego dokonać jako jednym z pierwszych na świecie!
W nagrodę każdy z graczy, który zdobył to osiągnięcie otrzymał Icebound Frostbrood Vanquisher, który prezentuje się naprawdę bardzo okazale. Na pewno będzie to bardzo miły dodatkek do zapewne już dosyć obszernych kolekcji mountów graczy tej gildii.
Nie można pominąć faktu, że do tej samej gildii należy również zdobycie 10-osobowej wersji tego samego wyzwania. Mamy zatem do czynienia z istnym dwupakiem w wykonaniu gildii Innominate.
Póki co, nie pozostaje nam nic innego, jak pogratulować wyczynu oraz życzyć powodzenia w przyszłości! Więcej informacji na temat samej gildii odnajdziecie na ich stronie internetowej.
W nagrodę każdy z graczy, który zdobył to osiągnięcie otrzymał Icebound Frostbrood Vanquisher, który prezentuje się naprawdę bardzo okazale. Na pewno będzie to bardzo miły dodatkek do zapewne już dosyć obszernych kolekcji mountów graczy tej gildii.
Nie można pominąć faktu, że do tej samej gildii należy również zdobycie 10-osobowej wersji tego samego wyzwania. Mamy zatem do czynienia z istnym dwupakiem w wykonaniu gildii Innominate.
Póki co, nie pozostaje nam nic innego, jak pogratulować wyczynu oraz życzyć powodzenia w przyszłości! Więcej informacji na temat samej gildii odnajdziecie na ich stronie internetowej.
Polaku! Blizzard Entertainment Cię potrzebuje!
Europejska strona firmy Blizzard Entertainment przynosi nam dziś jakże przyjemne nowiny! Oto bowiem Zamieć zamieściła na niej oferty pracy skierowane do Polaków!Ofert jest 5. Firma poszukuje Polaków gotowych objąć takie oto stanowiska:
- Online Community Representative - Polish
- Web Editor, Polish
- Customer Support Representative, Polish
- Customer and Billing Support, Polish
- Customer and Technical Support, Polish
W większości stanowiska te odnoszą się do Battle.netu i obsługi polskojęzycznej społeczności na nim skupionej. Jednak kto wie, być może to początek większej ekspansji Blizzarda na polski rynek. Możemy sobie tylko życzyć, by była ona jak najszersza.
Komiksowy konkurs - również dla Polaków!
Czyżby to był początek konkursów i promocji wreszcie dostępnych dla Polaków? Miejmy nadzieję.Blizzard na oficjalnej europejskiej stronie World of Warcraft ogłosił konkurs ze znajomości fabuły komiksu na podstawie WoWa, wydawanego przez WildStorm. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bowiem Zamieć raz po raz organizuje wszelakie konkursy powiązane ze swoimi uniwersami, jednak ten jest wyjątkowy. Jest on bowiem, bodaj pierwszy raz w historii, dostępny dla Polaków!
Konkurs polega na udzieleniu poprawnych odpowiedzi na 10 pytań związanych z wydarzeniami przedstawionymi w dotychczas opublikowanych częściach. Aby wziąć w nim udział, udajcie się na tą stronę. Do wygrania 5 figurek World of Warcraft.











































































